Kto będzie sprawdzał bilety? Są spore problemy
Planowana przez urzędników Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu rewolucja w kontroli biletów zakończy się prawdopodobnie tylko na zapowiedziach. Wszystko przez przedłużające się procedury przetargowe oraz orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej, która badała ofertę jednej z firm kontrolerskich.
Plany urzędników były ambitne. W tym roku Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne miało przestać sprawdzać bilety w autobusach i tramwajach. Pracownicy ZIKiT zadanie zamierzali przekazać prywatnej firmie. W tym celu na początku roku rozpisali przetarg. Nowy współpracownik miejskiej jednostki miał od 1 lipca przystąpić do pracy.
Koncepcję pracowników ZIKiT w kwietniu zniszczył skład orzekający Krajowej Izby Odwoławczej. Warszawscy urzędnicy stwierdzili, że rozstrzygnięcie przetargu w ich ocenie nie jest poprawne. Nakazali władzom Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu wykluczenie firmy Zet-Ka z dalszego postępowania przetargowego, ponieważ uznali ofertę krakowskiego podmiotu gospodarczego „z rażąco niską ceną”.
Jednak członkowie KIO pozwolili urzędnikom ZIKiT na wybór firmy z grona pozostałych oferentów. Miało to zostać wykonane w czerwcu. Z naszych informacji wynika, że trzy firmy chcące współpracować z miejską jednostką zażądały dodatkowych dwóch miesięcy czasu na przygotowanie się do pracy od chwili podpisania kontraktu.
MPK dalej będzie kontrolować
Spełnienie prośby spółek spowodowałoby, że prawdopodobnie od 1 stycznia 2016 roku nie miałby kto sprawdzać biletów w pojazdach transportu publicznego. Dlatego urzędnicy planują unieważnić przetarg i rozpisać go na nowo dopiero w przyszłym roku. Dlaczego tak późno? Procedura zostałby zakończona z winy zamawiającego, czyli ZIKiT, a prawo o zamówieniach publicznych pozwala w takim przypadku szukać nowego wykonawcy dopiero w kolejnym roku kalendarzowym.
– Jeśli rzeczywiście miałoby dojść do unieważnienia przetargu, to podpiszemy nową umowę z MPK na sprawdzanie biletów. Będziemy jednak chcieli zawrzeć już w kontrakcie z miejskim przewoźnikiem obowiązek posiadania jednolitego umundurowania przez połowę osób sprawdzających bilety – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Michał Pyclik, rzecznik prasowy ZIKiT.