Ktoś strzelał do gołębi z wiatrówki. Sprawą zajęła się policja
Nielegalne i niedopuszczalne
– W ostatnim czasie, w okolicach Nowego Kleparza w Krakowie, doszło do skrajnie niepokojącego zdarzenia – dwa gołębie zostały postrzelone. Ranne ptaki trafiły do jednej z krakowskich klinik, gdzie otrzymały pomoc – zaalarmowała w mediach społecznościowych Sabina Janeczko, miejska rzeczniczka ds. zwierząt.
Podkreśliła, że takie działania są nielegalne i absolutnie niedopuszczalne.
– Nie możemy pozostać obojętni wobec takiej przemocy. To nie tylko kwestia prawa, ale przede wszystkim naszej wspólnej odpowiedzialności i człowieczeństwa – dodała.
Dostali jedno zgłoszenie
Poprosiła też o kontakt osoby, które mają jakiekolwiek informacje w sprawie incydentu, do którego doszło w rejonie Nowego Kleparza.
W rozmowie z nami Sabina Janeczko zapewnia, że jest w kontakcie zarówno z organizacjami i osobami, które zajmują się gołębiami w naszym mieście, ale również z przychodniami, do których trafiły ranne ptaki.
O sprawę pytamy krakowską policję.
– W tym roku policjanci otrzymali jedno zgłoszenie o dwukrotnym znalezieniu zranionych w wyniku postrzelenia z wiatrówki gołębi – twierdzi Anna Wolak-Gromala z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Sprawca nie został ustalony, wobec czego postępowanie umorzono.