Kurtyn wodnych nie będzie
Od soboty w Krakowie utrzymuje się wysoka temperatura. Władze miejskie jednak nie mają w planie rozstawiać kurtyn wodnych. – Nie robimy tego dlatego, że gorąco będzie tylko dwa dni. Od środy ma być chłodniej – tłumaczy Filip Szatanik z Urzędu Miasta Krakowa.
Kurtyny wodne w gotowości
Przedstawiciel magistratu jednocześnie zapewnia, że w razie potrzeby miasto jest przygotowane i kurtyny zostaną rozstawione, gdy tylko upały będą się utrzymywać przez kilka dni.
Do obsługi kurtyn potrzebny jest przynajmniej jeden strażak. – Woda jest czerpana z hydrantów miejskich, a Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji montuje specjalny licznik, dzięki któremu będzie można się rozliczyć ze zużytej wody – tłumaczy kpt. Łukasz Szewczyk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.
Do czego używane są kurtyny wodne, gdy nie są potrzebne, by chłodzić przestrzeń miejską? – Normalnie wykorzystywane są do ochrony budynków podczas pożarów albo przy zdarzeniach chemicznych. Ściana wody doskonale ściąga różnego rodzaju chmury gazu i wyziewy, następnie woda spływa i jest zabezpieczana – tłumaczy Szewczyk.
Można za to korzystać z hydrantów z wodą z miejskiej sieci ustawionych na Rynku Głównym (koło Wieży Ratuszowej) i przy wejściu do Parku Jordana od strony Błoń. – Woda jest bezpieczna i można ją pić bezpośrednio z kranu. Jej jakość gwarantują codzienne kontrole wykonywane przez Centralne Laboratorium – zapewnia Piotr Ziętara z MPWiK.
Pogotowie ostrzega
Jak informuje Joanna Sieradzka, rzecznik prasowy KPR, Krakowskie Pogotowie Ratunkowe zanotowało już wzrost wyjazdów do dolegliwości, które nasilają się podczas wysokich temperatur. – Od soboty centrum dyspozytorskie Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego wysyłało karetki ponad 120 razy do zasłabnięć, duszności czy problemów kardiologicznych. Znaczna część tych dolegliwości może być związana z falą upałów. Niestety, zanotowaliśmy również jedno utonięcie – mówi Sieradzka.
– Wysokie temperatury mogą być niebezpieczne dla zdrowia, szczególnie w dużych miastach, gdzie nie ma przewiewu i mury są nagrzane – przestrzega dr Małgorzata Popławska, dyrektor Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. – Podczas upałów osoby starsze i małe dzieci nie powinny długo przebywać na słońcu, szczególnie między godziną 12 a 16.
Przedstawiciele pogotowia przypominają o nakryciach głowy i używaniu kremów z filtrami UV. Ważne jest również spożywanie dużej ilości płynów i ograniczenie picia alkoholu.
– Przegrzanie organizmu może doprowadzić do udaru cieplnego, który objawia się m.in. zaczerwienieniem i suchością skóry, podwyższoną temperaturą ciała, bólami i zawrotami głowy, dreszczami, przyspieszonym oddechem i akcją serca, nudnościami i wymiotami, a nawet zaburzeniami świadomości. W skrajnych przypadkach może dojść do utraty przytomności i zatrzymania krążenia – przypomina Joanna Sieradzka.
W przypadku udaru cieplnego poszkodowanego należy przenieść do chłodnego pomieszczenia bądź zacienionego miejsca i wezwać pogotowie. Do czasu przyjazdu służb można obłożyć chorego wilgotnymi okładami (głowa, klatka piersiowa, kończyny) i podawać mu zimną wodę (o ile dana osoba jest przytomna).
fot. kurtyna wodna, 2013 r.