Lasy społeczne wokół Krakowa. „Ta rozpiętość budzi pytania”

Pojawiły się nowe informacje w sprawie lasów społecznych wokół stolicy Małopolski. Ich powierzchnię w czterech nadleśnictwach ustalono na ponad 16,7 tys. ha.

Końcem czerwca ubiegłego roku rozpoczęły się prace w ramach zespołów zadaniowych, które powołali regionalni dyrektorzy Lasów Państwowych. Efektem ich działania miało być wyznaczenie tzw. lasów społecznych wokół dziewięciu największych aglomeracji, w tym również w pobliżu Krakowa. W jego przypadku wzięto pod uwagę obszary, które podlegają nadleśnictwom Krzeszowice, Miechów, Myślenice, a także Niepołomice.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przypomina, że jeśli chodzi o lasy społeczne, w części miast udało się doprowadzić do uzgodnień w zakresie ich zasięgu. „Dokończenie procesu w tych miastach będzie polegało na określeniu zasad prowadzenia gospodarki leśnej” – twierdzą w resorcie. W części miast nie udało się doprowadzić do uzgodnień. W ich przypadku dokończenie procesu wymagało podjęcia kroków przez MKiŚ. „Również w ich przypadku w kolejnym etapie zostaną określone zasady prowadzenia gospodarki leśnej” – przekonują w resorcie.

Lasy społeczne to takie, które mają szczególne znaczenie dla społeczeństwa. „Sposób zarządzania nimi będzie koncentrował się na wzmacnianiu funkcji związanych z rekreacją, edukacją, zdrowiem, ochroną różnorodności biologicznej, ochroną ujęć wód, jak również ochroną przed powodzią. Zdobyte w pilotażu doświadczenia i wypracowane dokumenty będą podstawą zmian, które ugruntują podejście do prowadzenia gospodarki leśnej w lasach szczególnie istotnych dla społeczeństwa” – pisze ministerstwo.