Mączyński idzie do Legii. Zostały szczegóły
Wisła zarobi na jego sprzedaży do Legii Warszawa nie mniej niż 400 tysięcy euro, może nawet 500. Dodatkowe pieniądze mogą dać krakowianom awans mistrza Polski do Ligi Mistrzów i kolejny transfer 30-letniego dziś piłkarza.
Trwają ostatnie ustalenia między prawnikami obu klubów. Wisła jest twardym negocjatorem i walczy o każde euro. Jeżeli transfer dojdzie do skutku, to krakowianie zarobią 400 tysięcy euro (Przegląd Sportowy podaje, że być może będzie to 500 tysięcy euro). Kolejne pieniądze mogą zyskać w przypadku awansu mistrzów Polski do Ligi Mistrzów (50 tysięcy euro), a za wyjście z niej cztery razy tyle.
Negocjowana jest również kwota dla Wisły w przypadku transferu 30-letniego piłkarza z Legii. Tu Legia proponuje dziesięć procent między kwotą, za którą go kupi, a pieniędzmi, które dostanie za ewentualną sprzedaż oraz szybkość płatności. Wiśle zależy, by jak najszybciej otrzymać pieniądze, Legia wolałby mieć więcej czasu.
W ramach rozliczenia z Warszawy do Krakowa nie trafi piłkarz Legii. Odejście Konrada Michalaka zablokował trener Jacek Magiera, a Rafałem Makowskim Biała Gwiazda nie jest zainteresowana. Z decyzji klubu nie jest zadowolony trener Kiko Ramirez, ale zaakceptował ją.
We wtorek Biała Gwiazda zagrała sparing z Puszczą Niepołomice. Mączyński nie przyjechał do Kalwarii Zabrzydowskiej, gdzie odbywał się mecz. Krakowianie wygrali 1:0 po bramce Zdenka Ondraszka.
Mączyński jest wychowankiem Wisły Kraków. W ekstraklasie zadebiutował dziesięć lat temu, ale przy Reymonta nie dostał prawdziwej szansy i musiał szukać szczęścia gdzie indziej. Wrócił do Krakowa dwa lata temu.