Małopolscy terytorialsi ćwiczyli czarną taktykę. Uszkodzenie zbiornika z kwasem
Scenariusz zakładał dwa epizody. Pierwszy z nich realizowany był we współpracy z Państwową Strażą Pożarną z Nowego Sącza. Żołnierze reagowali na sytuację kryzysową – uszkodzenie zbiornika z kwasem w wyniku działań grup dywersyjno-rozpoznawczych. Drugi epizod miał charakter taktyczny i obejmował skryte podejście do zakładu, zabezpieczenie wyznaczonego narożnika, przemieszczanie się wzdłuż hali oraz przejęcie kontroli nad wejściem do wskazanego pomieszczenia.
– Fabryka, wraz z całą infrastrukturą, drogami ewakuacyjnymi i maszynami, stanowi świetny teren do ćwiczeń czarnej taktyki – podkreślił ppor. Daniel Porębski, odpowiedzialny za organizację zajęć.
Współpraca wojska z przemysłem została pozytywnie oceniona przez gospodarzy obiektu. – Firma Wiśniowski jako odpowiedzialny pracodawca z przyjemnością gości żołnierzy na ćwiczeniach. Zdajemy sobie sprawę, jak to ważne dla całej naszej społeczności – mówił Bartłomiej Serafin, członek zarządu firmy. – Mam nadzieję, że zawsze będziemy spotykać się tylko na ćwiczeniach i tej wiedzy nie będziemy musieli wykorzystywać w ekstremalnych warunkach – dodał.
Celem działań było nie tylko doskonalenie umiejętności wojskowych, ale także przygotowanie do reagowania w sytuacjach kryzysowych, które mogą dotyczyć zarówno infrastruktury krytycznej, jak i społeczności lokalnej.