„Mamy specjalną taktykę na Cracovię”
To będzie mecz na przełamanie. Cracovia chce zmazać plamę po odpadnięciu z Pucharu Polski, a Lechia Gdańsk zdobyć punkty po dwóch porażkach z rzędu. – Zapowiada się otwarte spotkanie – mówi Daniel Łukasik, pomocnik gdańszczan. Początek spotkania o godzinie 18.
Tabela ekstraklasy wciąż jest bardzo płaska. Dwie wygrane albo przegrane powodują, że jest się w czołówce, bądź w dolnej ósemce. Cracovia po 15. kolejce zajmuje trzecie miejsce, a mająca sześć punktów mniej Lechia jest 11. – Gdybyśmy wygrali dwa ostatnie mecze, to mielibyśmy drugie miejsce, a tak znów musimy się martwić. W Krakowie trzeba zapunktować – mówi Daniel Łukasik, zawodnik drużyny gości.
– Trener przygotował na ten mecz specjalną taktykę. Jestem przekonany, że będziemy mieli okazję do strzelenia gola – uważa pomocnik Lechii.
W poniedziałek Cracovia będzie chciała powtórzyć wynik z Gdańska. W 1. kolejce Pasy wygrały na wyjeździe po golu Piotra Polczaka i tak utrzymują wysoką dyspozycję do dziś. – Poza Kubą Wójcickim i Damianem Dąbrowskim, który pauzuje za kartki, wszyscy będą do mojej dyspozycji. Odpednięcie z Pucharu Polski było dla nas bardzo przykre, bo nie spodziewaliśmy się takiego scenariusza. To już jednak było, trzeba to przełknąć i nasza w tym głowa, żeby zrobić wszystko, żeby ten mecz nie pozostawił po sobie śladu w głowach. Z Lechią znów chcemy wygrać – nie kryje trener Jacek Zieliński.