Matura 2018: Polski łatwy dla krakowskich licealistów?
Maturzyści, którzy w piątek przystąpili do matury z języka polskiego na poziomie podstawowym, musieli wybierać między „Lalką”, a wierszem Ernesta Brylla. Zapytaliśmy krakowskich licealistów jak oceniają pierwszy egzamin maturalny, z którym przyszło im się zmierzyć na koniec ogólniaka.
W piątek (4 maja), punktualnie o godzinie 9.00, licealiści z całego kraju przystąpili do matury z języka polskiego na poziomie podstawowym. Podpytaliśmy maturzystów z I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie, jak poszedł im jeden z najważniejszych w życiu egzaminów.
„Egzamin był łatwy”
– Nie było źle – komentuje Magda, której marzeniem są studia psychologiczne i Międzywydziałowe Indywidualne Studia Humanistyczne na UJ oraz zdradza, że jeśli chodzi o wypracowanie to trzeba było zmierzyć się z interpretacją wiersza Ernesta Brylla „Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają” lub rozprawką na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa: tęsknota – siła niszcząca czy budująca życie człowieka. – Postanowiłam się nie popisywać znajomością tej lektury i wybrałam interpretację wiersza, którego sens był dla mnie dosyć jasny – przyznaje licealistka.
– Matura z podstawowego polskiego nie była jakaś bardzo skomplikowana, trzeba się było po prostu skupić – zaznacza Maciek, który chce dostać się na prawo. – Wybrałem Lalkę – zdradza maturzysta oraz tłumaczy, że do egzaminów na poziomie rozszerzonym będzie przystępował aż z czterech przedmiotów.
Na prawo wybiera się także Dawid. – Wydaje mi się, że poszło mi bardzo dobrze, bo egzamin był łatwy, ale tak naprawdę wszystko okaże się, kiedy poznam wyniki – wyjaśnia licealista oraz podkreśla, że w rozprawce dotyczącej tęsknoty, pisał nie tylko na temat „Lalki”, ale również „Hobbita” autorstwa J.R.R. Tolkiena.
„Standardowo była Lalka”
– Mam mieszane uczucia. Po napisaniu egzaminu stresuję się bardziej niż przed jego rozpoczęciem, bo zaczynam się martwić, czy moje odpowiedzi są poprawne – przyznaje Maciej oraz dodaje, że wszystko, co pojawiło się na egzaminie było przerabiane wcześniej na lekcjach. – Ostatecznie myślę, że nie było najgorzej – podsumowuje maturzysta, który chce studiować medycynę lub fizjoterapię.
– Standardowo była Lalka, tak jak wszyscy maturzyści się spodziewali (śmiech). Mam nadzieję, że dobrze mi poszło, ale zobaczymy, czy komisji się spodoba moja praca – komentuje Olga oraz zaznacza, że ze wszystkich egzaminów najmniej stresuje się podstawową matematyką. – Najbardziej boje się egzaminów ustnych, co jest absurdalne, bo ich wyniki tak naprawdę do niczego się nie liczą, ale sama forma egzaminu mnie stresuje – zdradza uczennica.
Maj miesiącem matur
Tegoroczni maturzyści muszą zmierzyć się z trzema obowiązkowymi pisemnymi egzaminami: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym oraz przynajmniej jednym pisemnym egzaminem na poziomie rozszerzonym.
Przyszli studenci muszą przystąpić również do dwóch egzaminów ustnych: z języka polskiego oraz języka obcego.
Egzaminy maturalne rozpoczęły się w piątek 4 maja i potrwają do piątku 25 maja.
Matura 2018 w liczbach
– Ponad 272 tys. zdających, którzy ukończyli liceum ogólnokształcące lub technikum w roku szkolnym 2017/2018, przystąpi do egzaminu maturalnego z przedmiotów obowiązkowych – informuje Marcin Smolik, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej oraz dodaje, że najczęściej wybierane przez tegorocznych maturzystów egzaminy z przedmiotów dodatkowych na poziomie rozszerzonym to: język angielski (ponad 53 proc. zdających), geografia (ponad 26 proc. zdających) oraz matematyka (ponad 25 proc. zdających). Najmniej licealistów za przedmiot rozszerzony wybrało informatykę.
– Do przeprowadzenia egzaminu maturalnego w maju 2018 r. CKE we współpracy z okręgowymi komisjami egzaminacyjnymi przygotowała: 444 różnego rodzaju arkusze oraz 86 różnego rodzaju płyt (do egzaminów z języków obcych nowożytnych, informatyki, historii muzyki i wiedzy o tańcu), ponad tysiąc zadań do części ustnej egzaminu z języka polskiego i języków mniejszości narodowych, regionalnych i etnicznych, w tym w formach dostosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych – podaje Marcin Smolik.
Wyniki tegorocznej matury poznamy 3 lipca.