Mecz Wisły w innym terminie? Aleksander Miszalski pisze do prezesa
Argumentem duża wrogość
Piłkarze Wisły Kraków nie pojadą na sobotni mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław. Taką decyzję ogłosił w czwartek prezes i właściciel klubu Jarosław Królewski.
Konflikt wokół tej sprawy trwa od kilku dni. Władze Śląska Wrocław poinformowały, że nie wpuszczą na stadion zorganizowanej grupy kibiców Wisły.
Prezes wrocławskiego klubu Remigiusz Jezierski tłumaczył tę decyzję względami bezpieczeństwa i dużą wrogością między środowiskami kibicowskimi obu drużyn. Mecz zakwalifikowano jako imprezę masową podwyższonego ryzyka.
Pismo do prezesa
Teraz w sprawie zainterweniował prezydent Aleksander Miszalski, który wystosował pismo do Cezarego Kuleszy, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Poprosił o przełożenie terminu meczu do czasu pełnego i jednoznacznego wyjaśnienia wątpliwości formalno-prawnych, które pojawiły się w ostatnich dniach.
Podkreślił, że bezpieczeństwo uczestników jest dla władz samorządowych absolutnym priorytetem.
– Decyzja o przełożeniu meczu pozwoliłaby rozwiać wszelkie wątpliwości oraz potwierdzić, że jego organizacja może odbyć się w sposób bezpieczny i zgodny z obowiązującymi przepisami – napisał Miszalski.
Wyraził gotowość do współpracy przy wypracowaniu rozwiązania, które pozwoli rozegrać mecz w terminie gwarantującym bezpieczeństwo.
W wywiadzie dla TVP Sport prezes PZPN powiedział, że przeniesienie spotkania nie jest możliwe.