„Zapraszamy piłkarzy i kibiców”. Jest deklaracja prezydenta Opola
Nie wpuszczą kibiców
Piłkarze Wisły Kraków nie pojadą na sobotni mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław. Taką decyzję ogłosił w czwartek prezes i właściciel klubu Jarosław Królewski.
Spotkanie Śląsk Wrocław – Wisła Kraków miało się odbyć w sobotę 7 marca o godz. 17:30 na Tarczyński Arenie.
Konflikt wokół meczu trwa od kilku dni. Władze Śląska Wrocław poinformowały, że nie wpuszczą na stadion zorganizowanej grupy kibiców Wisły.
Prezes wrocławskiego klubu Remigiusz Jezierski tłumaczył tę decyzję względami bezpieczeństwa i dużą wrogością między środowiskami kibicowskimi obu drużyn. Mecz zakwalifikowano jako imprezę masową podwyższonego ryzyka.
Tracą piłka i kibice
Nie milkną echa tej decyzji. Teraz sprawę skomentował prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski. Z Odrą Opole Wisła ma zagrać 21 marca.
„Czy Odra Opole dopisze sobie 3 punkty w meczu z Wisłą Kraków? Wystarczy nie wpuścić kibiców Wisły na mecz. Tak robi Śląsk Wrocław” – napisał ironicznie prezydent.
Po czym już na poważnie dodał: „W tym konflikcie piłka i jej kibice tracą najbardziej. Pomimo niezasłużonych i niesportowych komentarzy pana Jarosława Królewskiego po remisie Odry w Krakowie w rundzie jesiennej, 21 marca, w pierwszą rocznicę otwarcia Itaka Arena, zapraszamy piłkarzy i kibiców Wisły na stadion! Niech wygra lepszy! Niech wygra sport i widowisko, na które czekają kibice! Futbol jest najważniejszy!” – podkreślił Wiśniewski.
Podhale wspiera Wisłę
Tymczasem pełne poparcie dla decyzji podjętej przez Wisłę Kraków o rezygnacji z udziału w meczu 24. kolejki I ligi ze Śląskiem Wrocław wyraził Nowotarski Klub Piłkarski Podhale Nowy Targ.