Meleksy? Od 2016 tylko czarne
Jak zapowiadali, tak zrobili. Od nowego roku liczba meleksów w centrum jednego dnia nie może przekroczyć 65. W sumie zezwoleń będzie wydanych 130. Oprócz tego ustalono, jak pojazdy mają wyglądać. Takie zmiany to efekt decyzji prezydenta Jacka Majchrowskiego.
Meleksy są konsekwentnie ograniczane w Krakowie. Po decyzji, że żaden pojazd wolnobieżny nie może poruszać się w obrębie Rynku Głównego, przyszedł czas na zmniejszenie ogólniej ich liczby.
Od nowego roku jedynie 130 pojazdów zostanie upoważnionych do poruszania się po centrum. Do tego połowa z nich będzie mogła wyjechać dni w parzyste, druga połowa w nieparzyste. To duża zmiana, bowiem w tym roku ich liczba mogła wynieść nawet 230. Co ciekawe, jeszcze w wakacje pojawiły się informacje, że wózków może być 160.
Powody takiego ograniczenia są znane od początku planowania zmian. To przede wszystkim bezpieczeństwo. Dodatkowo władzom miasta zależało na jak najlepszej obsłudze turystycznej. Dyrektor Wydziału Kultury UMK stwierdził nawet, że pojazdy po prostu nie pasują do kulturalnego charakteru Starego Miasta.
Czarne meleksy
Magistrat ustalił również wygląd i estetykę pojazdu. Od stycznia pozwolenia dostaną tylko te czterokołowe, wyróżniające się wysokim poziomem estetyki. Określone zostały również wymiary meleksów i ich kolor. Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta będą one musiały mieć kolor czarny grafitowy.
Jak informuje Jan Machowski, z biura prasowego magistratu, te zmiany to efekt spotkań zespołu zadaniowego. – Wysłuchaliśmy głosów przedsiębiorców. Miały one charakter opiniodawczy. Decyzję podejmował prezydent. Wysłuchaliśmy argumentów i w oparciu o nie powstało zarządzenie – tłumaczy Machowski.
To jednak nie koniec. Zespół zdaniowy cały czas pracuje. – Teraz będziemy myślęć nad tym, jak na jakich zasadach będą wydawane pozwolenia. Dlatego cały czas rozmawiamy i mamy kontakt z przedsiębiorcami – dodaje Jan Machowski.