Metro, plan ogólny i nowa strategia miasta. "Nie można tego tworzyć pod aktualną sytuację rynku"

Wiceprezydent Stanisław Mazur przedstawił trzy najważniejsze elementy rozwoju Krakowa. Są one ze sobą ściśle związane. Wkrótce zostaną poddane konsultacjom.

Mija rok od przejęcia władzy w Krakowie przez nową administrację pod kierownictwem prezydenta Aleksandra Miszalskiego i I zastępcy Stanisława Mazura. Wciąż jednak, jak podkreśla wiceprezydent, więcej można mówić o planach niż realnych osiągnięciach.

Były rektor Uniwersytetu Ekonomicznego przedstawił na konferencji organizowanej przez SBDiM stan prac nad kluczowymi dokumentami, które określą przyszłość Krakowa. Mowa tu o nowej strategii rozwoju Krakowa, planie ogólnym oraz planach budowy metra (więcej na ten temat na naszych łamach we wtorek).

Z racji tematyki konferencji uwypuklony został problem braku mieszkań. Władze Krakowa zapewniają, że pewne rozwiązania są już szykowane. Stanisław Mazur wskazuje na trudności, z jakimi mierzy się nasze miasto w tej kwestii. Mowa tu o bardzo małym zasobie komunalnym. – W czasie, gdy posiadamy ok. 14 tys. lokali, Wiedeń ma ich 400 tys. – stwierdza. Również ceny są problemem. Aby kupić 50-metrowe mieszkania, trzeba na to poświęcić średnio 138 pensji.

W teorii budować można

W teorii pod Wawelem jest mnóstwo terenów pod zabudowę jednorodzinną. W praktyce na 85 proc. z nich można stawiać domy jednorodzinne. – Szukamy nowych sposobów rozwiązania problemu. Rozważamy zwiększenie wskaźnika intensywności zabudowy, ale też patrzymy na możliwość przekształceń terenów. Tu jednak musimy też wziąć pod uwagę dostępność usług publicznych – stwierdza prof. Mazur.

Grzegorz Stawowy, szef komisji planowania przestrzennego rady miasta, potwierdza słowa wiceprezydenta. – Chcemy podnieść zabudowę w Krakowie – o jedną, dwie kondygnacje. Tam, gdzie są cztery na pięć, a tam, gdzie sześć np. na osiem – mówi.

Z tematem planu ogólnego wiąże się inny, bo – jak wskazuje wiceprezydent – ok. 80 proc. uwag, jakie wpłynęły do planu ogólnego, to te dotyczące przekształceń terenów zielonych czy rolniczych w budowlane, zwłaszcza dotyczące zabudowy jednorodzinnej. – W tym miejscu będzie duża presja i dylemat urzędu, bo z punktu widzenia ekonomicznego takie decyzje nie są konieczne pozytywne – stwierdza Stanisław Mazur.

Mimo wszystko konsultacje planu ogólnego mają rozpocząć się jesienią tego roku. Będą sprzężone z omówieniem kwestii metra oraz wcześniej wspomnianej strategii. Samo przyjęcie planu ogólnego jest planowane na I kwartał 2026 roku.

Radny Grzegorz Stawowy (KO) zwraca uwagę, że prezydent Krakowa z uwagi na większość w radzie miasta swojego macierzystego ugrupowania politycznego ma niebywałą swobodę działania. Przypomniał również o zmianach, jakie zaszły w urzędzie i nowych osobach na stanowiskach dyrektorskich. – To ludzie, którzy uruchomią to miasto i otworzą na przyszłość. Dalej są wprowadzane zmiany, o niektórych nie mogę zmienić, ale do wakacji powinno się to zakończyć – stwierdza.

Co mówi branża?

Piotr Legerski, prezes SBDiM i spółki Akada, twierdzi, że na razie za wcześnie na podsumowania. Docenia, że przedstawiciele branży stali się stroną w konsultacjach dotyczących kluczowych aktów prawa miejscowego czy zarządzeń, które ich dotyczą. Liczy na to, że chociaż część postulatów deweloperów zostanie zrealizowana. Prezes za obecny kryzys obwinia m.in. złe zapisy w planach miejscowych.

Grzegorz Szmolke ze spółki Start zwraca uwagę, że jak na razie nie widać efektów prac, jednak ma nadzieję, że te się toczą. – Ja zawsze oceniam po efektach, z perspektywy pierwszego roku jest to trudne – stwierdza.

Radny Grzegorz Stawowy (KO) podkreśla, że plan ogólny nie jest odpowiedzią na następne dwa czy trzy lata, tylko dokumentem, który musi brać pod uwagę dekadę do przodu. W takim cyklu do tej pory były realizowane poszczególne studia dla miasta (2003 i 2014 rok). Dlatego nie może być to robione pod dyktando bieżących trendów na rynku.

– Widzimy zwolnienia w korporacjach, wymuszania powrotu do biur, więc jednocześnie znów tereny pod usługi będą potrzebne. Handel również nie przeniesie się do Internetu w całości. Obecnie to trzeci kryzys, jaki obserwuję w roli radnego. Po każdym było odbicie i teraz będzie podobnie – mówi Stawowy.

Dyskusja odbyła się w ramach 10. Konferencji „Nowe wzywania rynku mieszkaniowego”, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Budowniczych Domów i Mieszkań. Portal LoveKraków.pl był patronem medialnym wydarzenia.