Metro za 14 miliardów. „Pieniądze znajdziemy, bo to konieczność”

Budowa metra w Krakowie będzie kosztować około 14–15 mld zł. – Szukamy pieniędzy w budżecie państwa, funduszach unijnych i wśród prywatnych partnerów – mówi wiceprezydent Stanisław Mazur w rozmowie z RMF FM.

Rekordowe koszty, wiele źródeł finansowania

Mazur podkreśla, że metro to największa inwestycja w historii miasta. – Intensywnie szukamy środków. Rozmawiamy z rządem, liczymy na budżet państwa, fundusze europejskie, Europejski Bank Rozwoju i prywatny kapitał. Wkład miasta będzie rozłożony w czasie – mówi.

Samorząd planuje, aby 40–50 proc. kosztów pokryły środki centralne i unijne, a reszta pochodziła z budżetu miasta i partnerstw publiczno-prywatnych. 

Koszt metra jest ogromny, ale nas po prostu nie stać na to, żeby go nie budować.
Stanisław Mazur, zastępca prezydenta Krakowa

280 tysięcy pasażerów dziennie

Według badań przeprowadzonych na etapie studium wykonalności, z krakowskiego metra korzystałoby ok. 280 tys. pasażerów dziennie.

– To liczby porównywalne z Warszawą, gdzie metro jest podstawą transportu publicznego – podkreśla Stanisław Mazur.

Trasa i schron

sNajtrudniejszym fragmentem inwestycji jest odcinek śródmiejski.

Metro będzie poprowadzone głęboko, na 15–20 metrach, aby nie naruszyć warstwy archeologicznej ani fundamentów zabytków. Dzięki temu ochronimy Stare Miasto.
Stanisław Mazur, wiceprezydent Krakowa

Mazur zaznacza, że metro ma również znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. 

– Widzimy, jak w Kijowie metro pełni rolę schronu. W Helsinkach schrony i stacje metra chronią setki tysięcy ludzi. Kraków potrzebuje takiego systemu – mówi.

Stanisław Mazur w trakcie konferencji o trasie linii metra
Stanisław Mazur w trakcie konferencji o trasie linii metra
Bogusław Świerzowski/Kraków PL

Start w 2030 roku

Budowa ma rozpocząć się w 2030 roku i potrwać pięć lat. 

– Chcemy, by mieszkańcy nie tylko czekali na pierwszą linię, ale później oczekiwali kolejnych. To ma być początek nowej epoki w transporcie – podsumowuje Mazur.