Miasto odrzuciło propozycję ugody w sprawie Zakrzówka
Pod koniec lipca zapytaliśmy urząd miasta, czy prezydent zaakceptuje propozycję sądu dotyczącą ugodowego rozwiązania jednego ze sporów związanych z roszczeniami odszkodowawczymi. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że żadna decyzja nie została podjęta.
8 sierpnia Jan Broniec poinformował, że miasto odrzuciło tego typu propozycję. – Bez uzasadnienia i bliższego wytłumaczenia. Domyślam się, że to tylko dlatego, że idą wybory. Ciekawa jest też data, bo miasto wysłało pismo do sądu 12 lipca, pisząc, że podtrzymują swoje stanowisko – mówi Broniec.
Z udostępnionego nam dokumentu faktycznie wynika, że gmina przez swoich pełnomocników poinformowała krakowski sąd okręgowy o tym, że nie zamierza się porozumieć z powodami w tej sprawie.
Według Jana Brońca rozsądniejsze niż toczenie dalszego sporu byłoby zawarcie ugody. – Można wtedy uzgodnić satysfakcjonującą obie strony kwotę, zrezygnować z odsetek czy zamienić grunty. Nie jest przecież powiedziane, że musimy dostać pieniądze. Rozwiązań było sporo, ale chęci niewiele – stwierdza Broniec.
Ostateczne ustalenia
W związku z informacjami jednej ze stron sporu, ponownie zwróciliśmy się do urzędu miasta z prośbą o wyjaśnienie decyzji.
– Do tej pory została wystosowana tylko jedna propozycja podjęcia ugodowych rozmów umożliwiających zakończenie sporu, obejmujących wypłatę odszkodowania lub ewentualnie możliwości zamiany działek powodów na działki należące do Gminy Miejskiej Kraków. Aktualnie w tej kwestii nie zostały podjęte ostateczne ustalenia – odpowiedziała Emilia Król z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.