Michał Probierz przewiduje płacz i lament
Trener Cracovii proponuje, by w ekstraklasie można było przeprowadzić cztery zmiany. Dodatkowa miała by być przeznaczona tylko dla zawodnika ze statusem młodzieżowca.
Od tego sezonu obowiązuje przepis o grze minimum jednego młodzieżowca. W tym sezonie to zawodnik urodzony w 1998 roku lub młodszy. Już pierwsze mecze w ekstraklasie pokazały, że Cracovia nie jest w komfortowej sytuacji. Na przykład przeciwko ŁKS-owi trener Pasów wystawił na lewym skrzydle Kamila Pestkę, który jest noinalnym obrońcą, i zdjął go po 30 minutach.
Michał Probierz proponuje, by rozmawiać o modyfikacji przepisu. Jednym z jego pomysłów jest wprowadzenie dodatkowej, czwartej zmiany dla młodzieżowca.
– Po dwóch kolejkach widać, że jest to bardzo istotne również dla pozostałych zawodników – przekonuje trener.
Nie będzie tak dobrze?
Czy inne zespoły są lepiej przegotowane na wystepy młodych piłkarzy? Probierz podkreśla, że na razie wielu się szczyci, ale taki stan nie potrwa długo.
– Porozmawiamy po 10 kolejkach, jaki będzie płacz i lament. Dziś wszyscy są zdrowi i nie ma kartek. Potrzebnych jest minimum pięciu, sześciu dobrych młodzieżowców – uważa.
We wtorek czwarta drużyna poprzednich rozgrywek wygrała 3:1 sparing z Górnikiem Zabrze. Kilku rezerwowych zawodników pokazało się z dobrej strony. Być może otrzymają szansę w sobotnim meczu przeciwko Rakowowi Częstochowa.