Między rzeźbą a fotografią. Brâncuși w Krakowie

Do 14 grudnia 2025 roku w Galerii Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie można oglądać wyjątkową wystawę „Brâncuși. Rzeźbienie światłem”.

Ekspozycja, przygotowana we współpracy z Rumuńskim Instytutem Kultury, prezentuje 40 oryginalnych fotografii Constantina Brâncușiego, jednego z najważniejszych rzeźbiarzy XX wieku, dla którego fotografia była nie tylko dokumentacją, ale pełnoprawnym polem artystycznej twórczości.

Wystawa pozwala zajrzeć do pracowni Brâncușiego, zrozumieć jego sposób patrzenia na rzeźbę i proces twórczy. To nie tylko zapis dzieł, lecz także inscenizacje, dialog światła, przestrzeni i formy. 

Na wystawie znalazło się 40 fotografii prac artysty
Na wystawie znalazło się 40 fotografii prac artysty

– Jest to wystawa fotograficzna. Mamy 40 oryginalnych fotografii Constantina Brâncușiego. (…) Każda z tych fotografii jest oddzielną historią, jest także pewnego rodzaju inscenizacją, ponieważ atelier Brâncușiego bardzo często zmieniało swoją formę, artysta często zmieniał jego aranżację, fotografował rzeźby w różnym ustawieniu, konotacji i tak naprawdę dialogu – podkreśla Karolina Wójcik, kierowniczka działu wystaw MCK i współkuratorka ekspozycji.

Kuratorska koncepcja wystawy – autorstwa Doïny Lemny, wybitnej znawczyni twórczości rumuńskiego artysty – prowadzi widza w podróż od rodzinnej Hobițy, przez paryskie atelier, aż po monumentalne realizacje w Târgu Jiu i powrót do duchowych źródeł w Karpatach.

Polski kontekst i współczesny dialog

Ekspozycja nie tylko przybliża spuściznę Brâncușiego, lecz także wplata w nią głos współczesnych twórców.

– Mamy reprezentację sześciu polskich artystów, przeważnie krakowskich. Są to m.in. Bartek Buczek, Maciek Bernaś, Michał Sroka. (…) Część z tych artystów pojawia się w podwójnej roli – oddają hołd, ale również pokazują to, jak bardzo warsztat artystyczny i rzemieślniczy w tworzeniu jest ważny, właściwie równoważny ze sztuką
Karolina Wójcik

Współcześni artyści wprowadzają do ekspozycji instalacje, elementy multimedialne, aranżacje plastyczne i reinterpretacje pracowni Brâncușiego, tworząc przestrzeń dialogu między nowoczesnością a dzisiejszą sztuką.

Jedna z fotografii artysty
Jedna z fotografii artysty

Hołd i medytacja

Wójcik podkreśla, że jednym z największych wyzwań kuratorskich było stworzenie ekspozycji, która nie przytłoczy odbiorcy, a pozwoli na refleksję. – By oddać należny hołd artyście i stworzyć przestrzeń do medytacji, należną dla tej fotografii i należną Brâncușiemu, aby również nie przytłoczyć odbiorcy i by w tę wystawę wpleść polski kontekst i artystyczny dialog – mówi współkuratorka.