Mieszkańcy czekają na „uwolnienie” pociągu. „Termin podany był huraoptymistycznie”

Jedna z największych atrakcji parku Kolejowego jest pociąg, czyli urządzenie do zabawy. Urzędnicy zapewniali, że ogrodzenia otaczające pociąg znikną jeszcze w listopadzie. Tak się jednak nie stało.

Park Kolejowy pod estakadami to prawdziwa perła Krakowa. Mieszkańcy korzystają z tej odmienionej przestrzeni między ul. Kopernika a ul. Grzegórzecką już od drugiej połowy września. Jeszcze w połowie listopada dopełnił ją długo wyczekiwany element – pociąg.

Z radością melduję, że do parku Kolejowego właśnie „wjechał” długo wyczekiwany pociąg – główna atrakcja nowego placu zabaw! Może trochę spóźniony, ale już teraz budzi ogromne zainteresowanie wśród najmłodszych. Dzieci nie mogą się doczekać pierwszych zabaw, a ja… patrzę na to z niemałą satysfakcją
Katarzyna Opałka, Ogrodniczka Miasta Krakowa

– Przyjazd pociągu to ważny moment – to ostatni element, który dopełni I etap tworzenia Parku Kolejowego – komentował Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Dalej miejska jednostka zapewniała, że pociąg zostanie oddany do użytku już pod koniec listopada.

Z urządzenia nie można jeszcze korzystać do momentu zakończenia prac montażowych
ZZM Kraków
Pierwszy etap Parku Kolejowego - od ul. Kopernika do ul. Grzegórzeckiej
Pierwszy etap Parku Kolejowego - od ul. Kopernika do ul. Grzegórzeckiej
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Kiedy pociąg zostanie „uwolniony”?

Minął listopad, zaczął się grudzień, a pociąg nadal pozostaje otoczony przez ogrodzenia. 

– Termin rzeczywiście podany był huraoptymistycznie – komentuje dzisiaj miejska jednostka.

Pociąg do końca tego tygodnia zostanie udostępniony i zniknie ogrodzenie. Umowa na wykonanie prac zawarta była do dnia 28 listopada i zgodnie z jej zapisem, są trzy tygodnie na odbiór prac. Koniec roku jest bardzo wymagający, dlatego dopięcie formalności – przy tak obszernej dokumentacji całej inwestycji – już w grudniu – mówi nam Aleksandra Mikolaszek, rzecznik prasowy ZZM w Krakowie.