Mieszkańcy walczą o odszkodowania za hałas

17 milionów złotych – takiej kwoty domagają się sąsiedzi Kraków Airport za emitowany przez port lotniczy hałas.

Mieszkańcy okolic Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice domagają się odszkodowań za uciążliwe sąsiedztwo. – Wpłynęło 100 pozwów o zapłatę odszkodowania na łączną kwotę 17 milionów złotych – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Urszula Podraza, rzecznik prasowy Kraków Airport.

Ubiegający się o rekompensaty chcą, aby regionalny port lotniczy wypłacił pieniądze za utratę wartości nieruchomości. Mieszkańcy Kraków Airport żądają od zarządu lotniska poprawy akustyki budynków mieszkalnych, np. poprzez wymianę na dźwiękoszczelne okna. W ostateczności żądają wykupu swoich domów.

O odszkodowaniach w ostateczności decyduje sąd

Ile wniosków mieszkańców zostało zaakceptowanych? Trzykrotnie sąd oddalił powództwo, ale tylko dwa wyroki są prawomocne. – W czterech przypadkach w pierwszej instancji sąd uznał roszczenia powodów – informuje przedstawicielka lotniska. – Dotychczasowe orzecznictwo sądu w kwestii odszkodowań w związku z utworzeniem strefy ograniczonego użytkowania nie jest jednolite – dodaje Podraza.

Przedstawicielka Kraków Airport zaznacza, że władzom portu zależy na ograniczeniu hałasu. – Nasza spółka od lipca 2013 ma umowę z akredytowanym laboratorium na ciągły monitoring hałasu lotniczego wokół lotniska – podkreśla rzeczniczka.