Miliony na pomoc dla Kijowa po apelu kard. Rysia. Hojne serca Małopolan
Taca z 1 lutego i wpłaty
Zbiórka była odpowiedzią na list metropolity krakowskiego Grzegorza Rysia z 24 stycznia. Kardynał przywołał wtedy dramatyczną wiadomość od Swiatosława Szewczuka, arcybiskupa kijowsko-halickiego o kolejnej nocy ostrzałów, mrozie i walce mieszkańców o światło oraz ciepło. „Nie możemy pozostać obojętni” – napisał do wiernych.
W kościołach archidiecezji taca z niedzieli 1 lutego trafiła na pomoc Ukrainie. Pieniądze można było także przelewać bezpośrednio na konto Caritasu.
Sprzęt i żywność już trafiły do Kijowa
Dzięki zebranym środkom udało się kupić i przekazać potrzebującym 31 generatorów dużej mocy, 172 agregaty średniej mocy, 900 nagrzewnic oraz 200 stacji ładowania. Do Ukrainy wysłano również kilkanaście ton żywności.
Wsparcie obejmuje także artykuły przemysłowe potrzebne do tworzenia tzw. Punktów Niezłomności przy parafiach greckokatolickich i rzymskokatolickich. To miejsca, w których mieszkańcy mogą się ogrzać i naładować urządzenia.
Kolejne transporty w przygotowaniu
Caritas zapowiada, że to nie koniec działań. W najbliższych dniach planowane są następne transporty z agregatami i produktami, o które prosili mieszkańcy ukraińskiej stolicy.
W komunikacie, który zostanie odczytany w kościołach archidiecezji, przekazano podziękowania dla darczyńców. „Gorąco dziękujemy za przekazany dar serca i solidarność z cierpiącymi z powodu zniszczeń wojennych mieszkańcami Kijowa i okolic” – napisano.