Minister Gliński na premierze spektaklu "Płatonow" w Starym Teatrze
Czas na inaugurację międzynarodowego programu Narodowego Starego Teatru. Już w najbliższą sobotę odbędzie się premiera spektaklu „Płatonow” w reżyserii Konstantina Bogomołowa. – To była interesująca współpraca i nieczęsto zdarza się, że przebiega ona bez konfliktów – przyznał w rozmowie z LoveKraków.pl rosyjski reżyser. Jak poinformowało Radio Kraków, na premierze ma pojawić się minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.
Minister Gliński na premierze
Premiera spektaklu „Płatonow” stanowi inaugurację międzynarodowego programu Narodowego Starego Teatru. Reżyserem jest Konstantin Bogomołow, który jest znany z bezkompromisowej pracy nad rosyjską klasyką literatury i dramatu. Co więcej, jest uznawany za reżysera kontrowersyjnego. Wczoraj Radio Kraków dowiedziało się, że swoją obecność podczas sobotniej premiery zapowiedział minister kultury, Piotr Gliński. W rozmowie ze stacją, dyrektor Jan Klata przyznał: "Wiele sobie obiecujemy po wizycie ministra".
Przede wszystkim dystans i humor
Utwór Adama Czechowa na potrzeby spektaklu przetłumaczyła na nowo Agnieszka Lubomira-Piotrowska. Będzie to opowieść o ludziach oderwanych od rzeczywistości i zamkniętych w swoich majątkach. Dla Konstantina Bogomołowa charakterystyczne jest również wymieszanie płci bohaterów sztuki – aktorzy zagrają postaci kobiece, a aktorki męskie.
- Proponowana forma spektaklu jest bardzo specyficzna i dosyć niespotykana. Mam nadzieję, że widz będzie ją w stanie przyswoić, ale będzie się musiał na pewno podejść do sztuki z dystansem, humorem – stwierdza aktor Bartosz Bielenia, którego zobaczymy w jednej z ról. - Ostatnio dużo mówi się o kontrowersji, ale tym razem nie jest to odniesienie do takiej formy, jakiej się spodziewamy.
Współpraca bez konfliktów
Konstantin Bogomołow w rozmowie z LoveKraków.pl podkreślił, że współpraca z dyrektorem Starego Teatru, Janem Klatą, przebiegała zaskakująco spokojnie. - To była interesująca współpraca i nieczęsto zdarza się, że przebiega ona bez konfliktów. Cieszę się, że mogę tu być i mam nadzieję, że wkrótce nadarzy się okazja, aby wrócić do Krakowa.
Chociaż reżyser nie zdradził szczegółów, przyznał, że sam pobyt z dala od rodzinnej Moskwy jest dla niego naprawdę trudny. – Miejsce, w którym mam spędzić wiele dni z dala od mojej rodziny, musi mieć „to coś”. Chociaż w Krakowie nie ma czegoś, co wywarłoby na mnie szczególne wrażenie, miasto stało mi się bliskie. Ludzie, których tu spotkałem, byli dla mnie bardzo przyjaźni.
W spektaklu „Płatonow” zobaczymy m.in. Adama Nawojczyka, Małgorzatę Hajewską-Krzysztofik, Annę Dymną, Bartosza Bielenia, Ewę Kaim czy Zbigniewa W. Kaletę.