Minister sprawiedliwości przegrał w sądzie
Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że Zbigniew Ziobro musi przeprosić byłą prezes Sądu Okręgowego w Krakowie. Ministerstwo sprawiedliwości w opublikowanym komunikacie dotyczącym odwołania sędzi Beaty Morawiec ze stanowiska dodało treści związane z korupcją w krakowskich sądach – podaje Rzeczpospolita.
Jeżeli wyrok się uprawomocni, to Zbigniew Ziobro będzie musiał opublikować na stronach resortu przeprosiny za naruszenie dobrego imienia sędzi Morawiec. Sąd bowiem uznał, że treść komunikatu oraz kontekst stworzyły mylne wrażenia dotyczące powodów odwołania prezes Sądu Okręgowego w Krakowie.
Komunikat ministerstwa mógł sugerować, że Beata Morawiec miała jakikolwiek związek „nieodpowiednim wykonywaniem nadzoru nad działalnością administracyjną dyrektora sądu oraz z postępowaniami karnymi prowadzonymi w związku z podejrzeniami korupcji w strukturach krakowskich sądów".
Pełnomocnik Zbigniewa Ziobry zaznaczył, że po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku, zostanie podjęta decyzja o odwołaniu się od wyroku. Samo orzeczenie opisał jako zaskakujące.