Mistrz Euroligi bezlitosny dla Wisły Can-Pack
Koszykarki Wisły Can-Pack przegrały przed własną publicznością z obrońcą tytułu USK Praga 57:78. Jest to już druga z rzędu, a zarazem szósta w tym sezonie Euroligi porażka krakowianek.
Pierwsze trzy kwarty bezsprzecznie wygrały prażanki. Przyjezdne nie pozwoliły koszykarkom Wisły nawet pomyśleć o tym, by objąć prowadzenie. Stopniowo budowały przewagę i dawały pokaz swoich koszykarskich umiejętności. Wśród krakowianek Yvonne Turner próbowała brać na siebie ciężar gry, jednak niemal bezbłędnie kryjące Czeszki nie pozwalały jej zbyt często punktować.
Ostatnia odsłona
Siatkarki z Krakowa podobnie jak w spotkaniu z UMMC Jekaterynburg przebudziły się dopiero w ostatniej kwarcie. W końcówce dużą skutecznością popisały się obok Turner Justyna Żurowska-Cegielska oraz Agnieszka Szott-Hejmej. W całym meczu te trzy zawodniczki zdobyły kolejno 16, 12 i 10 punktów. Szott-Hejmej dwoiła się i troiła, by zminimalizować stratę. Ostatecznie udało się wygrać czwartą kwartę i odrobić siedem punktów (22:15).
Krakowianki ciągle mają szanse, by znaleźć się w pierwszej czwórce. Po 11 kolejkach z dorobkiem 16 punktów są na piątym miejscu. Mają tyle samo punktów, co znajdujący się pozycję wyżej Agu Spor. Do końca rywalizacji Wiśle pozostają do rozegrania trzy mecze z Bourges Basket, Nadezhada Orenburg oraz z Agu Spor. Z całą trójką wiślanki w tym sezonie już raz wygrały.
Najbliższe spotkanie Wisła Can-Pack zagra w Bourges 27 stycznia.
Wisła Can-Pack – USK Praga 57:78 (14:25, 12:21, 9:17, 22:15)
Wisła: Turner 16, Żurowska-Cegielska 12, Szott-Hejmej 10, Peters 8, Nicholls 5, Misiuk 4, Ziętara 2.