Młoda prawica zapowiada manifestację w Krakowie. Poseł Terlecki: To nic nie da
We wtorek spod Krzyża Katyńskiego o godz. 19 wyruszy manifestacja przeciwko rządowi Donalda Tuska. – Demonstracja, którą zwołujemy, jest apelem do premiera Donalda Tuska, by oszczędził nam Polakom, wstydu, który przynoszą rządy kierowanego przez niego gabinetu i podał się do dymisji – piszą organizatorzy Studenci dla RP. Finał akcji ma odbyć się pod Urzędem Wojewódzkim.
Zwołana przez wiele środowisk manifestacja, jak mówią jej organizatorzy, jest konsekwencją ujawnionych taśm przez tygodnik „Wprost”, na których zostali nagrani najważniejsi politycy oraz „stylu, niekompetencji i braku skuteczności polityki reprezentowanej przez Tuska”.
– Na trasie manifestacji, podczas czterech przystanków, dokonamy krótkiej oceny rządu Donalda Tuska, do której inspiracją będą opublikowane nagrania. Podczas finału akcji pod Urzędem Wojewódzkim przewidziane są przemówienia przedstawicieli organizacji, które są partnerami manifestacji – zapowiadają Studenci dla RP.
– Jest to inicjatywa młodych ludzi, Studentów dla RP. Zostaliśmy przez nich zaproszeni do wzięcia udziału i przyjęliśmy to zaproszenie, ponieważ uważamy, rząd Donalda Tuska powinien podać się do dymisji, a wcześniej swoje stanowisko powinien stracić minister Sienkiewicz. Chcemy całkowitego wyjaśnienia sprawy z taśmami – mówi Michał Ciechowski z Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie.
Poseł PiS sceptyczny
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki, uważa, że tego typu wydarzenie nie pomoże. – Rozumiem oburzenie młodych ludzi, ale nie pokładam wielkich nadziei w tego typu inicjatywach ze względu na ich skromne rozmiary. Nie wpłyną znacząco na życie polityczne – stwierdza w rozmowie z LoveKraków.pl Terlecki, który sam nie będzie brał udziału w manifestacji, ponieważ we wtorek posłowie będą pracować w Sejmie.
Na pytanie, czy organizacja tego typu protestów i manifestacji w całym kraju, mogłaby coś zdziałać, odpowiada równie krytycznie: – Słyszałem, że narodowcy zapowiadają manifestacje w różnych miastach, a w sobotę w Warszawie, ale nie wiem, jakie to będzie miało rozmiary. Dotychczas były to skromne demonstracje, nic nie wnoszące do przestrzeni publicznej – mówi poseł.
Partnerami manifestacji jest m.in. Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości, środowiska związane z „Gazetą Polską” oraz ruchy narodowe. Działanie ta popiera ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Na razie na wydarzeniu utworzonym na Facebooku swoją obecność potwierdziło niecałe dwa tysiące osób.