Od 25 lat ta polska marka odzieżowa oferuje swoim klientom garnitury, koszule czy marynarki. Właściciele firmy zapewniają, że ich produkty spełniają oczekiwania mężczyzn odważnych w ubiorze oraz tych, którzy wolą klasyczne kroje i kolory.
Mamy rok 1989. Ostatnie podrygi komunizmu. Rynek odzieżowy praktycznie nie istnieje, poza Pewexami, gdzie można było kupić zagraniczną odzież i krawcami szyjącymi na miarę. Ogromna nisza tylko czeka, aby ktoś ją zapełnił. Takiego zadania podejmuje się właściciel firmy Dastan. Jednak oprócz biznesplanu, ma też inny plan – rozwój świadomości mody i poczucia estetyki u mężczyzn. Na początku firma oferowała garnitury, by z biegiem czasu poszerzyć asortyment o płaszcze, kurtki, koszule czy spodnie. – Duża część proponowanych przez nas modeli spełniała kryteria formalnej elegancji, inne natomiast pozwalają tworzyć zestawy w stylu smart casual – mówi Paulina Staniaszek z firmy Dastan.
Coraz odważniejszy polski mężczyzna
Od regularnych garniturów w stylu Humphreya Bogarta po slim fit-y, jakie nosi Barney z „How I met you mother” – oferta Dastan jest skierowana nie tylko dla mężczyzn, którzy cenią sobie tradycyjny krój, ale również osób chcących czuć się świeżo, a zarazem elegancko. – Asortyment marki Dastan wyróżnia przede wszystkim różnorodność wzorów, fasonów i kolorów. Spełnia on w ten sposób oczekiwania zarówno mężczyzn skłonnych do eksperymentów, jak i tych, którzy czują się pewnie w bardziej klasycznych stylizacjach – mówi przedstawicielka firmy.
I tu dochodzimy do mody. Co jest modne w tym sezonie? – Trzymamy rękę na pulsie świata mody. Zamiast jednak ślepo poddawać się dyktaturze trendów, wydobywamy z nich to, co wartościowe i niebanalne, co wzbogaca, a nie przekreśla klasyczną męską elegancję. Ten sezon jest o tyle przewrotny, że z jednej strony stawia na mocne kolory i akcenty: dazzling blue, grant, rubin, pomarańcz, a z drugiej strony opiera się o delikatne pastele – złamana biel, szarość, beż, błękit, mięta czy róż. Dodatkowo przenosi wiele elementów z mody ulicznej i casualowej do mody eleganckiej – denim i materiały denimopodobne używane do produkcji koszul, marynarek czy całych garniturów, dzianina jako materiał marynarkowy, printy, kolorowe guziki i inne przykuwające oko wyraziste akcenty (np. przeszycia, ściegi ręczne, hafty, kolorowe sznurówki w eleganckich butach) – opowiada przedstawicielka firmy. – Polski mężczyzna staje się coraz odważniejszy, lubi się bawić modą, orientuje się w trendach, nie boi się kolorów, choć tutaj jeszcze mamy trochę pracy – uśmiecha się nasza rozmówczyni.
A co jeśli przychodzi kilku mężczyzn, którzy chcą kupić ten sam produkt? – Ratuje nas fakt, że najczęściej dany model i fason wprowadzamy w kilku wersjach kolorystycznych. Bo jak tata i syn wyglądaliby obok siebie dokładnie w identycznych marynarkach, albo co gorsza pan młody i świadek mieliby identyczne garnitury na ślubie? A tak mimo, że upatrzą sobie ten sam model zawsze mogą się odróżnić kolorami.
Dbamy o klienta jakością
Jako firma, która wyrasta z tradycji rodzinnych, właściciele przywiązują dużą wagę do swoich klientów. Nie ma lepszego wyznacznika tego, jak okazuje się im szacunek, jak jakość wytwarzanych produktów, życzliwość i kompetentna obsługa. – Każdy produkt przechodzi dokładną kontrolę jakości – nie pozwalamy sobie nigdy na jakiekolwiek uchybienia. Podobnie selekcja personelu i jej odpowiednie szkolenie to jedno z kluczowych zadań naszej kadry zarządzającej. Najważniejsze jest dla nas pełne zaufanie klientów i pewność, że został odpowiednio obsłużony, otrzymał najlepszy produkt i jest w pełni zadowolony.
Kierunek: Kraków
Na początku maja pierwszy salon Dastan zostanie otwarty w naszym mieście, w Galerii Bronowice. – Kraków to miasto kultury, artystów, a co za tym idzie – stylu oraz wyczucia smaku – twierdzi przedstawicielka firmy. – Oprócz zaprezentowania naszej oferty, chcemy również skonfrontować nasz styl projektowania z potrzebami tego konkretnego rynku. Bardzo ważna jest dla nas możliwość wyjścia naprzeciwko oczekiwaniom klientów i tworzenia wspólnych, dedykowanych i zainspirowanych modą oraz kulturą lokalną kolekcji. To nas rozwija – tłumaczy dalej i dodaje, że w Krakowie działa wiele dynamicznych organizacji – kół biznesowych czy startupów, z którymi firma chciałaby współpracować.