Modowy blog może być źródłem inspiracji. Ale nie każdy

Każdy z nas chce się czuć dobrze we własnej skórze. Ubrania, już dawno przestały służyć ludziom wyłącznie do zakrywania ciała w ochronie przed zimnem. Dziś, ważny jest kolor, fason, dopasowanie do sylwetki. Mówi się już nie o stroju, ale o stylizacji. Nic dziwnego, że niektórym zdarza się zagubić w gąszczu informacji i propozycji. Za drogowskazy w tym modowym buszu, mogą służyć rady blogerów i blogerek, którzy opanowali internet. Na ich stronach można przeczytać o najnowszych trendach, a także skorzystać z porad.

Między blogerami co tu dużo kryć, istnieje duża konkurencja. Wszak na takiej działalności można trochę zarobić. Z drugiej strony, nie każdy z modowych blogerów zna się na tym, co robi.

Kim jest modowy bloger?


Blogerzy modowi zajmują się prezentowaniem w internecie własnego stylu dobierania ubrań i dodatków. Serwują również swoim czytelnikom wszelkiej maści porady związane z modą. Nieodłącznym elementem ich działalności jest umieszczanie na profilach społecznościowych zdjęć własnych stylizacji. – Blogerzy modowi, to fascynaci mody, chcący zaprezentować innym swój styl. Głównym zajęciem blogera jest inspirowanie innych do stworzenia swoich unikalnych zestawów, znalezienia własnego stylu i pokazaniu najnowszych trendów – mówi Igor Rądlewski z Poznania, prowadzący blog – www.radlewski.com – Każdy męski blog modowy w Polsce jest inny. Każdy bloger pokazuje swój własny, niepowtarzalny styl, trafiając tym samym do innego targetu. Przez to ciężko porównywać blogerów. Można ich klasyfikować na podstawie ilości lików, obserwatorów i zasięgu postów – dodaje.

reklama


Kinga Filipiak prowadząca blog www.makilook.pl jest studentką III roku socjologii, specjalność Mulitmedia i Komunikacja Społeczna na Wydziale Humanistycznym AGH i Szkoły Wizażu i Stylizacji w Krakowie. – Aktualnie piszę pracę licencjacką na temat niestandardowych form marketingu internetowego wykorzystywanych przez luksusowe marki modowe. Zawodowo, zajmuję się marketingiem internetowym i pracuję u projektantki mody - Ranity Sobańskiej, a także wspieram Zespół ds. Promocji WH AGH – zdradza mieszkająca obecnie w Krakowie Kinga.

Na pytanie o najczęstsze modowe błędy Polek, blogerka wymienia kilka przykładów – Noszenie za małych ubrań. Brak odwagi w kwestii ubioru, niechęć do eksperymentowania i zabawy modą. Noszenie zniszczonych ubrań. Dobieranie torebki pod kolor butów. Noszenie legginsów jak spodni. Kurczowe trzymanie się tego samego stylu od lat. Kopiowanie stylizacji z witryn sieciówek. Niechęć do kolorów – ocenia. Według Kingi Filipiak, na polskich ulicach można spotkać dobrze ubranych panów – Aktualnie mieszkam w Krakowie, i widok dobrze ubranego mężczyzny to nie rzadkość – chwali.

Blog to praca na pełen etat

Na nasze niedyskretne pytanie, czy na prowadzeniu bloga o modzie można zarobić, krakowska blogerka odpowiada nie pozostawiając złudzeń. – Można, pod warunkiem, że ma się odpowiednią wiedzę, pasję, a także dużo wolnego czasu, który można poświęcić na pracę nad blogiem – wyjaśnia. – Profesjonalne prowadzenie bloga bowiem, to praca na pełen etat. Przygotowywanie stylizacji, wykonywanie zdjęć, ich obróbka, pisanie postów i tekstów, prowadzenie profili blogowych w mediach społecznościowych, odpisywanie na maile, utrzymywanie kontaktów z innymi blogerami, reklamodawcami, firmami itd. – zaznacza i dodaje – Żałuję, że nie mam więcej czasu, aby poświęcić się prowadzeniu bloga w sposób, jaki mi się marzy.

– Oczywiście, że tak – zgadza się z blogerką Igor Rądlewski. – Prawdą jest, że na wszystkim można zarobić jeśli się to dobrze robi – dodaje. Czy wszystkie polskie szafiarki znają się na modzie? Igor Rądlewski przyznaje, że nie obserwuje polskich blogerów i blogerek, więc trudno mu się wypowiedzieć na ten temat. Kinga Filipiak przyjmuje jednak wyzwanie. – Zdecydowanie nie – ucina. – Spora część nie ma podstawowej wiedzy na temat dobierania stroju do urody, figury, nie zna trendów, ani historii mody – zaznacza.