Molestowanie w Bagateli? Prokuratura: Koniec śledztwa we wrześniu

We wrześniu ma się wyjaśnić, czy były już dyrektor Teatru Bagatela zostanie postawiony w stan oskarżenia. Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo w sprawie molestowania podwładnych przez Henryka Jacka S.

Na przełomie lipca i sierpnia, jak donosiły niektóre media, miał być gotowy akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi Teatru Bagatela. Ten termin już minął. Wyznaczony został nowy, choć niekonkretny.

– Planowany termin zakończenia postępowania to wrzesień – mówi Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Prokuratura postawiła mężczyźnie dziewięć zarzutów: chodziło o nakłanianie do „poddania się innej czynności seksualnej” i łamanie praw pracowniczych. W czerwcu śledczy dodali do tego jeszcze zarzut naruszenia nietykalności cielesnej.

Skandal w Bagateli wybuchł w listopadzie 2019 roku. Pracowniczki, aktorki i kobiety niezwiązane z teatrem zarzuciły ówczesnemu dyrektorowi molestowanie, do którego miało dochodzić przez wiele lat. Wówczas Henryk S. nie przyznał się do winy. W oświadczeniu pisał, że „ma poczucie wielkiej i niezasłużonej krzywdy”. Zapowiedział, że „będzie bronił swojego dobrego imienia i swojej niewinności”.