MPK chce kupić 50 nowych autobusów. Mają kursować przez Aleje
To pierwsze autobusowe zakupy po kumulacji z lat 2016–2018. Tym razem MPK chce kupić 50 18-metrowych autobusów elektrycznych. Przewoźnik ogłosił już przetarg w tej sprawie, ale realizacja będzie zależeć od tego, czy wniosek o unijne dofinansowanie zdobędzie wystarczająco wysokie oceny.
Od strony technicznej wymagania MPK są podobne do tych we wcześniejszych przetargach. Autobusy mają być wyposażone w klimatyzację, automaty biletowe, system informacji pasażerskiej czy platformy ułatwiające wsiadanie osobom na wózkach – wszystko to, co dla pasażerów stało się już standardem.
Cztery linie
Nowe autobusy mają być wykorzystywane na czterech liniach: 144, 173, 179 i częściowo 503. Ten wybór nie jest przypadkowy i może mieć wpływ na decyzję o dofinansowaniu. – Chcemy, żeby kursowały przez Aleje Trzech Wieszczów, gdzie przekroczenia norm zanieczyszczenia powietrza są największe – argumentuje Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK.
Jest też argument czysto praktyczny: by nie generować pustych przejazdów do zajezdni na potrzeby ładowania, takie autobusy powinny kursować na trasie, na której jest stacja do ładowania pantografowego. Np. na os. Podwawelskim, na Pawiej, na Nowym Bieżanowie czy na Prądniku Białym.
Zakup 50 elektrycznych autobusów sprawi, że po krakowskich ulicach będzie kursować w sumie 76 tego typu pojazdów. – To oznacza, że już w przyszłym roku elektryczne autobusy mogą stanowić prawie 14 procent całego naszego taboru – mówi Marek Gancarczyk.
Przyszły rok przyniesie też inną – bardziej rewolucyjną – zmianę dotyczącą taboru. Do końca roku 2020, stopniowo ma dotrzeć do Krakowa 50 nowych tramwajów produkowanych przez Stadlera.