MPK nie ma już problemu z oblodzeniem trakcji
Krakowskie MPK od roku korzysta z urządzenia, które umożliwia ochronę trakcji tramwajowej przed oblodzeniem. Sprzęt, umieszczony w jednym ze starszych wagonów, pozwala uniknąć zatrzymań po opadach marznącego deszczu i deszczu ze śniegiem. Za wdrożenie tego rozwiązania przewoźnik został w tym roku wyróżniony przez Izbę Przemysłowo-Handlową w Krakowie.
Profilaktycznie i interwencyjnie
Urządzenie spełnia przede wszystkim funkcję profilaktyczną: nanosi na przewody trakcyjne specjalną substancję, która na okres kilku dni zabezpiecza je przed powstawaniem oblodzenia. Sprzęt może być także użyty interwencyjnie, kiedy warstwa lodu już się pojawiła i wymaga usunięcia. Lód na sieci trakcyjnej stanowi poważny problem w funkcjonowaniu komunikacji, ponieważ ogranicza, a nawet uniemożliwia pobór prądu przez tramwaje.
Zakupione przed rokiem narzędzie zostało zamontowane w jednym z tramwajów 105N, czyli tzw. „akwariów”. Wewnątrz wagonu znajdują się pojemniki z płynem oraz urządzenia odpowiedzialne za przesyłanie go pod odpowiednim ciśnieniem i we właściwej temperaturze do listwy z dyszami natryskowymi, umieszczonej na górze pojazdu.
Najpierw centrum i największe osiedla
Urządzenie lokalizuje przewód trakcyjny i rozpyla aerozol w odpowiednim miejscu. Co więcej, nie rozprowadzony płyn spływa ponownie do zbiorników, dzięki czemu może być ponownie podgrzany i wykorzystany. Substancja służąca do ochrony trakcji jest biodegradowalna i nie ma złego wpływu na środowisko.
Taki specjalny tramwaj jeździ zgodnie z przygotowaną wcześniej mapą, która dzieli miasto na pięć stref. W przypadku opadów marznącego deszczu priorytetem jest zabezpieczenie sieci trakcyjnej w centrum miasta oraz w największych krakowskich osiedlach, takich jak Kurdwanów, Ruczaj, Bronowice czy Nowa Huta.