To mrocznie wyglądające miejsce ma się stać parkiem Grzegórzeckim. Co z jego budową?

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w tym roku uda się wykonać część robót budowlanych, niezbędnych do tego, by powstał park Grzegórzecki. Obecnie to zaniedbany obszar z mrocznymi budynkami.

Park Grzegórzecki ma zostać urządzony pomiędzy mostem Kotlarskim a Stopniem Dąbie. W tegorocznym budżecie miasta znalazło się ponad 2,6 mln zł na realizację inwestycji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w tym roku zostaną wykonane prace m.in. w zakresie małej architektury i oświetlenia.

Natomiast w ubiegłym roku dokonano rozbiórki dwóch budynków magazynowych, które nie były objęte ochroną koserwatorską. Obszar przyszłego parku to obecnie teren z wydeptanymi przez samych mieszkańców ścieżkami i kilkoma uporządkowanymi alejkami, z mnóstwem mrocznie wyglądających pozostałości dawnej zabudowy, w tym wojskowej.

Projekt mieszkańców

Przypomnijmy, że budowa parku Grzegórzeckiego to projekt z budżetu obywatelskiego z 2020 r. „Chcemy, aby ten teren był bezpieczną i komfortową przestrzenią dla mieszkańców. Niestety, choć miejsce posiada niespotykane walory przyrodnicze, na tym terenie znajdują się tylko 2 ławki i 2 kosze na śmieci. Poprzez wyznaczenie alejek, oświetlenie i postawienie małej architektury, park stanie się atrakcyjnym miejscem wypoczynku i rekreacji” – argumentowali inicjatorzy projektu.

Teren przyszłego parku Grzegórzeckiego już teraz jest chętnie uczęszczany przez mieszkańców. Warto przypomnieć, że 1 września 2018 roku z inicjatywy Stowarzyszenia Zielone Grzegórzki nastąpiło symboliczne zdjęcie ogrodzenia od strony ulicy Zieleniewskiego. Wówczas krakowianie pierwszy raz od kilkudziesięciu lat mogli przespacerować się po tym terenie.