MŚ w 2023. „Kraków to wybór numer jeden”

Kraków bardzo dobrze spisał się jako gospodarz mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. Pod Wawelem liczą na kolejne duże imprezy w tej dyscyplinie. W 2023 roku Polska i Szwecja organizują mistrzostwa świata szczypiornistów. – Nie ma mowy, by Krakowa zabrakło – twierdzi prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce, Andrzej Kraśnicki.

We wtorek związek i miasto podsumowały styczniowe mistrzostwa Europy, których sercem był Kraków. To u nas najważniejsze mecze rozegrali Polacy oraz toczyła się walka o medale. – Mam nadzieję, że nie była to ostatnia impreza  piłki ręcznej organizowana w Krakowie – mówiła Katarzyna Król, wiceprezydent miasta do spraw edukacji i sportu.

Interesujesz się sportem? Obserwuj naszego Facebooka

Dobre doświadczenia

Kolejny światowy turniej w piłce ręcznej, na jeszcze większą skalę, Polacy zorganizują w 2023 roku. Światowa federacja przyznała nam organizację mistrzostw świata wspólnie ze Szwecją. Turniej ma odbyć się w pięciu polskich i trzech szwedzkich miastach. U nas wstępnie wytypowane zostały: Gdańsk, Katowice, Gliwice, Kraków oraz Łódź.

– Chcemy organizować turniej w halach, które mają powyżej 10 tysięcy miejsc.  Wiemy, że dziś największym obiektem w Polsce jest Tauron Arena Kraków. Doświadczenie z ME jest takie, że krakowska arena to numer jeden, jeśli chodzi o wybór. Do imprezy jest jednak sporo czasu. Zobaczymy, czy nie pojawi się u nas jeszcze jakiś obiekt – podkreśla Marcin Herra, wiceprezes ZPRP.

Wątpliwości, że warto postawić na Kraków, nie ma prezes związku Andrzej Kraśnicki. – Nie ma mowy, by was zabrakło. Macie największą halę, a wpływy z biletów to ważna rzecz – przyznaje.

Finał raczej w Szwecji

O finale nie mamy jednak co marzyć. – Ustaliliśmy ze Szwedami, że mecz o złoto będzie u nas pod warunkiem, że w naszym kraju będzie hala większa od tej, którą mają oni. U nich największy obiekt pomieści 22 tysiące kibiców – przyznaje Marcin Herra.