Muzeum Inżynierii i Techniki otwiera punkt zbiorki darów dla Ukrainy
– Punkt został uruchomiony, bo sytuacja jest dynamiczna, a my się do niej przystosowujemy tak szybko, jak tylko damy radę, bo chcemy jak najbardziej pomóc. Nasz magazyn miał być przenoszony na Rybitwy, ale tamten zapełnił się szybciej, niż przewidywali koordynatorzy akcji – informuje Edyta Gajewska, rzeczniczka instytucji.
Potrzebne są:
- tzw. "zestawy powstańca"(opatrunki jałowe, bandaże, środki odkażające, środki przeciwbólowe itp. UWAGA: muzeum prosi o nowe opakowania z datą ważności)
- wszelkie ładowarki do telefonów, także stare (chodzi o różne wejścia),
- powerbanki,
- baterie,
- odzież termiczna, która jest przekazywana tym, którzy czekają w kilometrowych korkach na granicy, a także obrońcom ukraińskich miast,
- żywność świeża, ale szczelnie zapakowana: żółte sery, wędliny, serki,
-konserwy.