Myślenice mówią „nie” S7. Burmistrz: nie ma zgody na żaden wariant
Sprzeciw władz Myślenic
Dzień po tym, jak krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zaprezentował sześć wariantów nowej trasy S7 z Krakowa do Myślenic, głos zabrały władze Myślenic.
Burmistrz Jarosław Szlachetka ogłosił, że gmina nie zgadza się na żaden z zaproponowanych przebiegów.
– Podobnie jak Kraków i Mogilany, mówimy stanowcze „nie” dla S7 przez Myślenice. Nie akceptujemy żadnego z wariantów – powiedział podczas konferencji.
„Nie ma zgody na mniejsze zło”
Jak podkreśla burmistrz, władze gminy nie akceptują wybierania tzw. „mniejszego zła”. – Oczekujemy realnego zabezpieczenia interesów mieszkańców i całej gminy – zaznaczył.
Zdaniem samorządu przedstawione przez GDDKiA warianty nie spełniają założeń, które towarzyszyły koncepcji nowej drogi. S7 miała odciążyć ruch tranzytowy i poprawić komunikację w regionie.
Niespełnione założenia inwestycji
Według burmistrza planowane przebiegi nie zapewniają odciążenia ruchu na starej zakopiance ani nie dają impulsu do rozwoju gospodarczego nowych obszarów.
– Przedstawione warianty są zaprzeczeniem pierwotnych założeń inwestycji – mówi Jarosław Szlachetka.
Brak analizy wschodniego obejścia
Władze Myślenic zarzucają inwestorowi pominięcie wariantów wschodniego i zachodniego, które mogłyby stanowić rzeczywistą alternatywę.
– Dyrektor Ostrowski nie przedstawił ani nie przeanalizował wariantu wschodniego czy zachodniego – wskazuje burmistrz.
Brak wschodniego obejścia gminy – zdaniem samorządu – uniemożliwia odciążenie drogi Wiśniowa–Myślenice, odkorkowanie strefy przemysłowej na Dolnym Przedmieściu i stworzenie bezpiecznego korytarza drogowego dla zakopianki.
Warianty nieakceptowane przez gminę
Jak wynika z przedstawionych przez GDDKiA materiałów, aż pięć z sześciu wariantów biegnie przez Górne Przedmieście. Burmistrz ostrzega, że takie rozwiązanie doprowadziłoby do jego nieodwracalnej degradacji.
Według władz większość propozycji ingeruje w północne miejscowości gminy – Głogoczów, Krzyszkowice, Jawornik, Zawadę i Polankę – co zagraża ładowi przestrzennemu i jakości życia mieszkańców.
Gmina domaga się zmian
Do konsultacji społecznych trafiło sześć wariantów bez wskazania preferowanego. Wszystkie, jak podkreśla burmistrz, są sprzeczne ze stanowiskiem Rady Miejskiej w Myślenicach i z oczekiwaniami mieszkańców.
Samorząd zapowiada, że będzie domagać się wstrzymania prac nad projektowanymi przebiegami do czasu włączenia do konsultacji wariantu wschodniego.
– Oczekujemy, że zostanie on poddany rzetelnej analizie i publicznej dyskusji – podsumował Jarosław Szlachetka.