Na 60-lecie TPN wystawa z kosmicznymi projektami inwestycji
Tatrzański Park Narodowy obchodzi swoje 60-lecie. Z tej okazji, w Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN otwarto wystawę prezentującą niezwykłe pomysły na „zagospodarowanie” terenów znajdujących się pod ochroną. Od niektórych projektów włos jeży się na głowie, inne mogą budzić jedynie rozbawienie. Tego typu inicjatywy są tylko potwierdzeniem dla słuszności misji Tatrzańskiego Parku Narodowego, którą jest ochrona tatrzańskiej przyrody.
Co ciekawe, na tabliczkach, które niegdyś były rozstawiane przy szlakach, trzeba było informować turystów o zakazie strzelania do kozic czy zrywania chronionych roślin. Dziś, choć to wszystko wydaje się oczywiste, na terenie Parku w dalszym ciągu zdarzają się incydenty związane z kłusownictwem i wandalizmem.
Kosmiczne, na szczęście nieudane przedsięwzięcia
W 60-letniej historii TPN nie brakowało projektów, które miały zmienić chroniony krajobraz, według ich twórców, na lepsze. Można tutaj wymienić m.in. tunel biegnący pod granią Tatr i kolej wąskotorową na Świnicę.
– W mojej opinii najbardziej szalone pomysły związane są z „upiększaniem” Tatr – mówi leśniczy TPN Paweł Szczepanek, autor wystawy. – W tej grupie mieści się upodobnienie Giewontu do marszałka Piłsudskiego, iluminacja krzyża na Giewoncie, oświetlone mauzoleum Słowackiego na Czarnym Stawie Gąsienicowym czy tama w Kirach – dodaje.
– Jednak nie są one najbardziej groźne dla przyrody – zaznacza Paweł Szczepanek. – Najgroźniejsze są te, które Tatry zamieniają na pieniądze. Tu mieszczą się wszelkie kolejki, zbiorniki wody, kamieniołomy, tunele pod Tatrami itp. Są one najgroźniejsze, bo ludzie z natury są chciwi i nie zatrzymają się w swojej pazerności, co będzie wywoływało presję na jeszcze większą eksploatacje Tatr – stwierdza i zaznacza – To moje prywatne zdanie.
Szalonych pomysłów ciąg dalszy
Niektóre inwestycje, których areną miały być Tatry, zyskiwały swoich zwolenników. – Projekty zagospodarowania gór były mniej lub bardziej poważne – mówi Wiesław Siarzewski, geograf, taternik, speleolog, pracownik nauk w TPN. – Wiele z nich miało solidne podstawy i uzasadnienie, które wydawało się słuszne nie tylko autorom projektów. Część z nich można uznać za interesujące, ale nie dla przyrodników odpowiedzialnych za ochronę przyrody – zaznacza.
Mimo upływu czasu, „genialne” fantazje w dalszym ciągu powstają. – W temacie projektów "udostępniania Tatr" zaskoczyła mnie najbardziej informacja, która wpłynęła do TPN pod koniec maja zeszłego roku - projektu budowy kolejek linowych wożących turystów do Morskiego Oka z Łysej Polany - zamiast transportu konnego. Idea uprzystępniania Tatr jest więc nadal żywa – podsumowuje Wiesław Siarzewski.
Misja Tatrzańskiego Parku Narodowego i plany na przyszłość
– TPN ma chronić i pomagać zrozumieć przyrodę i kulturę Tatr oraz umożliwiać ich doświadczanie obecnym i przyszłym pokoleniom – tak rolę Tatrzańskiego Parku Narodowego widzi jego dyrektor, Szymon Ziobrowski, który ogłosił strategię rozwoju TPN na lata 2015-2017 r. w połowie lutego br.
Działania TPN będą się koncentrowały na pięciu priorytetach. Podstawowym zadaniem Parku jest zachowanie istniejących zasobów naturalnych i kulturowych, a także udostępnianie ich turystom, społecznościom lokalnym oraz naukowcom. TPN zamierza pracować nad „wzmocnieniem skuteczności swoich działań poprzez współpracę w partnerami zewnętrznymi, lepszym ich zrozumieniem przez społeczeństwo oraz zapewnieniem wysokiej efektywności organizacyjnej”.
Jednym z konkretnych projektów, który już został zrealizowany, jest 119 nowych plansz informacyjnych – Tablice na przenośnych, drewnianych nośnikach, w dwóch wersjach językowych, po polsku i angielsku, będą testowane w różnych miejscach. Zauważyliśmy na przykład, że turyści są zainteresowani informacją dopiero po zakupieniu biletów. Pracujemy nad bardziej efektywną komunikacją. Nowe tablice to część większego projektu przebudowy punktów wejścia do Parku – podsumowuje Szymon Ziobrowski.
Wśród innych działań planowanych przez TPN znajdują się trzy nowe centra edukacyjne, powołanie stowarzyszenia i fundacji w celu zapewnienia wsparcia i pozyskiwania funduszy, zacieśnienie współpracy z przewodnikami oraz zmiany organizacyjne wewnątrz instytucji. Jak informuje TPN, większość projektów powinna zostać zakończona do końca 2017 r.
Minęło 60 lat
Tatrzański Park Narodowy (TPN) rozpoczął swoją działalność 1 stycznia 1955 roku, na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 października 1954 r. Obejmuje on cały obszar polskiej części Tatr o powierzchni 21 tys. 197 ha. Przed utworzeniem tej instytucji, okoliczne lasy były w opłakanym stanie. Głównie w związku z prowadzonym tu w XVIII i XIX wieku górnictwem i hutnictwem. Liczebność dzikich zwierząt konsekwentnie zmniejszali kłusownicy. Dziś, dzięki wieloletnim działaniom TPN, kozic i świstaków w Tatrach nie brakuje.
Każdego roku TPN odwiedza około 3 mln turystów. W 2014 roku, zgodnie z przygotowanym przez władze Parku doszacowaniem (do łącznej liczby wejść na teren TPN zostaje dodana liczba biletów sprzedawanych przez Wspólnotę 8 Uprawnionych Wsi w Witowie oraz PKL), Tatry odwiedziło dokładnie 3 088 315 osób.