Na jakie grunty polują krakowscy deweloperzy?
Deweloperskie przysłowie mówi, że w nieruchomościach najważniejsze są trzy elementy: po pierwsze lokalizacja, po drugie lokalizacja i po trzecie lokalizacja. Są jednak tereny, które pomimo dobrej lokalizacji nie cieszą się zainteresowaniem deweloperów, a ich kosztem wybierane są te oddalone od centrum miasta. Czym przy zakupie działki w Krakowie kierują się inwestorzy?
– W obecnej chwili na rynku krakowskim jest olbrzymie zainteresowanie gruntami pod inwestycje deweloperskie. Miejsca najbardziej popularne, np. Krowodrza, Grzegórzki, Olsza czy Bronowice, są sprawdzane na bieżąco przez zainteresowanych zakupem, ale bezskutecznie. Świadczy o tym fakt, że w oficjalnym obrocie nie ma gruntów poza ofertami oderwanymi od rzeczywistości. Inwestowanie odsuwa się nieco poza Śródmieście, ale tylko w miejsca z dobrą infrastrukturą. Nadal coraz bardziej popularny jest Ruczaj – wylicza Michał Tokarz, Dyrektor Rynku Pierwotnego w Home Broker.
Wystarczy pomysł i atrakcyjna cena
Robert Latuszek, analityk projektów inwestycyjnych w Home Broker, twierdzi, że anegdota o lokalizacji jest trafna, ale nie wyczerpuje tematu. Każda lokalizacja może być dobra, jeśli inwestor ma pomysł na jej zagospodarowanie oraz zaproponuje atrakcyjną cenę. Zwraca również uwagę, że jest szereg innych czynników, które świadczą o popularności gruntów.
– W dalszej kolejności potencjalny inwestor zwróci uwagę na dostęp do drogi publicznej, najchętniej asfaltowej, aby nie ponosić dodatkowych kosztów i uciążliwości przy realizacji najpierw budowy, a później dostępu do inwestycji przez przyszłych klientów. Następnie liczyć się będzie działka już odpowiednio uzbrojona, to znaczy, czy ma dostęp do sieci wodno-kanalizacyjnej, gazowej czy sieci elektroenergetycznej. Brak obecności któregoś z tych mediów może być argumentem do zbicia ceny sprzedaży w negocjacjach z właścicielem – wyjaśnia.
Odpowiednia planistyka = czas
Marcin Wolski, z Zespołu Doradztwa Deweloperskiego i Wycen REAS zauważa, że istotnym elementem branym pod uwagę przy zakupie gruntu jest sąsiedztwo działki. Jego zdaniem deweloperzy zwracają uwagę, czy otoczenie sprzyja rozwojowi mieszkalnictwa. Wymienia bliskość terenów rekreacyjnych, łatwy dostęp do różnorakich usług czy do komunikacji miejskiej. Zwraca jednak uwagę, że równie ważnym czynnikiem wpływającym na decyzję o zakupie gruntu są jego uwarunkowania planistyczne.
– Grunty położone na terenach objętych planami miejscowymi mają jednoznacznie określone możliwości zagospodarowania. Skraca to czas uzyskiwania pozwoleń na budowę i umożliwia w szybki sposób przeprowadzić badanie, czy oferowana cena gruntu w stosunku do uzyskania przychodów jest dla dewelopera akceptowalna. W przypadku braku uwarunkowań, okres negocjacji i przygotowania inwestycji może ulec wydłużeniu. W następnej kolejności wybierane są zatem grunty, dla których wydane zostały decyzje określające warunki zabudowy, a na końcu te, dla których brak jest jakichkolwiek ustaleń – podsumowuje.