Na kolei wszystko pod kontrolą. Pociągi przyjeżdżają nawet przed czasem
Do Krakowa dojeżdżają kolejne grupy pielgrzymów. Instytucje odpowiedzialne za przewozy kolejowe zapewniają, że ruch przebiega bez zakłóceń.
– Wszystkie pociągi docierają do Krakowa na czas, zdarza się nawet tak, że te okazjonalne składy przyjeżdżają przed czasem. Drużyny konduktorskie spisują się dobrze, wszystko jest pod pełną kontrolą – informuje w rozmowie z LoveKraków.pl Łukasz Smółka, dyrektor gabinetu politycznego Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. – Nic złego się nie wydarzyło, ruch przebiega na bieżąco.
Dorota Szalacha, rzecznik spółki PKP PLK podaje przykłady. – Dziś dojechał pociąg z Wiednia z grupą około tysiąca osób, około 5 minut przed czasem. Pociąg z Wejherowa dojechał około 15 minut przed czasem – wylicza.
Jak mówi, mogą występować opóźnienia, ale wynikają one z faktu, że duże grupy podróżnych potrzebują więcej czasu na opuszczenie pociągów i peronów. – Przez cały czas monitorujemy sytuację, wszystkie służby są w pogotowiu. Pilnujemy, żeby przejezdność była zapewniona i żeby zapewnić sprawny ruch na całej sieci kolejowej, by pielgrzymi mogli bezpiecznie i planowo docierać do celu – zapewnia przedstawicielka spółki.