Na ratunek Szpitalowi Narutowicza. Radna miejska krytycznie o planie naprawczym

– Plan naprawczy Szpitala Narutowicza jest słaby – komentuje Alicja Szczepańska, przewodnicząca komisji zdrowia w radzie miasta. Urzędnicy analizują dokument.

Dyrekcja Szpitala Narutowicza przygotowała plan naprawczy dla tej miejskiej lecznicy, która zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, o czym pisaliśmy m.in. w tym artykule. Dokument ma ponad 90 stron, a zawarte w nim cele placówka miałaby realizować w latach 2025-2028. Według Marioli Marchewki, dyrektorki szpitala, plan pozwoli na „długofalową poprawę sytuacjilecznicy. Zdania co do tego są podzielone, o czym napiszemy później.

Na zabiegi endoskopowe stawiają również lekarze z Oddziału Urologii z Onkologią. – Stanowią ponad 80 proc. wszystkich wykonywanych operacji. Poprzez laparoskopię usuwamy np. guzy nerek. Jesteśmy pełnoprofilowym oddziałem, leczącym szerokie spektrum schorzeń, w tym m.in. raka prostaty, który niestety dotyka coraz młodszych pacjentów – wyjaśnia lek. Łukasz Curyło, kierujący oddziałem.

Do sprawy będziemy jeszcze powracać.