Nadchodzą Targi Bożonarodzeniowe
Dziś otwarcie Targów Bożonarodzeniowych. Tradycyjna impreza handlowa na Rynku Głównym z roku na rok przyciąga rzesze krakowian i turystów. Co czeka nas w tym roku?
Tradycja Targów Bożonarodzeniowych powstała przed II wojną światową. Z powodu niestabilnej sytuacji politycznej wydarzenie to niejednokrotnie nie było realizowane. Ostatecznie impreza wpisała się na stałe w życie Krakowa i Rynku Głównego, gdzie odbywa się już od ćwierćwiecza. Tegoroczne Targi Bożonarodzeniowe będą trwać od 28 listopada do 26 grudnia.
60 kiosków handlowych
Już teraz na rynku pojawiają się girlandy i budki handlowe. Dekoracja składa się głównie z żywych choinek – na terenie targów umieszczonych zostanie około 600 drzewek. Za tegoroczny wystrój odpowiada plastyk Marzena Koperska. Na targi przybywają tysiące osób, więc wszystko musi prezentować się jak najlepiej. Czy frekwencja w tym roku dopisze?
– Frekwencja z roku na rok się zwiększa, ale należy pamiętać, że dużą rolę odgrywają tu warunki pogodowe – mówi Dariusz Michalak, prezes firmy Artim, która wraz z Krakowską Kongregacją Kupiecką realizuje targi. – Jeśli jest bardzo zimno, jak było 3 lub 4 lata temu, to nie tylko krakowianie, ale nawet turyści mniej chętnie wychodzą z domu – dodaje.
Na targi przybywają kupcy z całej Polski, by prezentować swoje towary, między innymi rękodzieło, ale także specjały kuchni polskiej. Na Rynku Głównym rozstawionych będzie około 60 kiosków handlowych i gastronomicznych. Znajdziemy tam całą gamę świątecznych produktów wykonanych z przeróżnych materiałów: szkła, słomy, drewna, sukna, ceramiki.
Swoje stanowisko będzie mieć Poczta Polska, gdzie uzyskamy okolicznościowy stempel. Organizatorzy udostępnią bezpłatnie 5 stoisk do dyspozycji Urzędu Miasta Krakowa, przeznaczonych dla miast zaprzyjaźnionych i instytucji charytatywnych.
Smaki z Polski i świata
Targi Bożonarodzeniowe to nie tylko okazja, by kupić ozdoby choinkowe czy prezenty. Można również dobrze zjeść. Na Rynku Głównym ustawione będą 4 grille, a także stoiska z pierogami oraz zupami. Znajdą się tam także kioski z wędlinami i serami. Wśród słodyczy znajdziemy między innymi orzechy w karmelu i tradycyjne pierniki. A jakie nowości czekają w tym roku?
– Wyroby z dziczyzny: wędliny i tym podobne. Będą również po raz pierwszy wyroby z czekolady w kształcie narzędzi, wykonywane z milimetrową dokładnością. Stanie też nowe stoisko z deserami baklava, które są przysmakami kuchni tureckiej – opowiada Dariusz Michalak.
Jak co roku nie zabraknie grzanego wina – tym razem na gości czekać będą aż 4 beczki. Goście będą mogli spróbować różnych piw regionalnych oraz rozmaitych win: aroniowego, porzeczkowego, śliwkowego, wiśniowego, z czarnego bzu, jarzębiny, truskawki, dzikiej róży, jabłka i mięty.
W tegorocznych targach biorą udział również kupcy z Litwy, Ukrainy, Węgier i Słowacji. Z ich stoisk będzie można nabyć regionalne wędliny, chleb, sękacze, a także tradycyjne kołacze węgierskie czy słowackie sery.
Bez miejskich pieniędzy
Targi Bożonarodzeniowe to impreza, która sama się finansuje, bez dotacji z urzędu miasta. W rozmowie z LoveKraków.pl Dariusz Michalak przyznaje, że organizatorzy nigdy nie starali się o dofinansowanie ze strony miasta. – Nigdy nie wnioskowaliśmy ani nie wnioskujemy o dotację. Wręcz przeciwnie: uiszczamy opłatę dzierżawczą oraz targową. Nasza impreza jest samowystarczalna – mówi prezes Michalak.
LoveKraków.pl jest partnerem medialnym Targów Bożonarodzeniowych.