Najpiękniejsze krakowskie szopki

Każdego roku w pierwszy czwartek grudnia pod pomnikiem Adama Mickiewicza na Rynku Głównym zbierają się szopkarze, by zaprezentować swoje najnowsze dzieła. Konkurs Szopek Krakowskich przyciąga dziesiątki twórców z całego świata.

Tradycja szopek krakowskich sięga XIX wieku. Ówcześni budowlańcy, szukając dodatkowego zarobku w okresie jesienno-zimowym, tworzyli przenośne teatrzyki ze Świętą Rodziną. Ich wieżowa konstrukcja nawiązywała do architektury starego Krakowa.

72. Konkurs Szopek Krakowskich

W tym roku szopkarstwo krakowskie zostało wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Nic dziwnego, gdyż I Konkurs Szopek Krakowskich odbył się w 1937 roku. Od tamtej pory, z przerwą w czasie okupacji, zwyczaj ten przerodził się w obchodzoną co roku tradycję.

Szopkarze każdego roku zbierają się pod pomnikiem Adama Mickiewicza w pierwszy czwartek grudnia przed południem. Po hejnale korowód twórców, podążając za krakowiakiem z kolędniczą gwiazdą, przenosi swoje dzieła do głównej siedziby Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

– Konkurs ma charakter międzynarodowy i jest otwarty dla wszystkich. Każdy może przynieść swoje szopki, nie rejestrujemy uczestników wcześniej. Dopiero jury decyduje, które z prac zakwalifikować do konkursu. Nie ma ograniczeń ani wiekowych, ani zawodowych, ani terytorialnych – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl kustosz Małgorzata Niechaj, kierownik Działu Folkloru i Tradycji Krakowa MHK oraz kurator Wystawy Szopek Krakowskich.

Szopki z koronki i marcepanu

Jedna szopka może brać udział w konkursie tylko raz. – Wszystkie okazy fotografujemy, więc nie ma możliwości oszustwa, jury jest bardzo czujne – mówi Małgorzata Niechaj. – Szopka musi być specjalnie przygotowana na konkurs. Oczywiście, jeśli ktoś ma taką, którą wykonał dużo wcześniej, ale nikt jej nie zna i nie była ona nigdzie pokazywana, to może przynieść ją pod pomnik Mickiewicza – dodaje.

Jury, któremu przewodniczy dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, ocenia szopki w trzech kategoriach wiekowych (do 14 lat, 14-18 lat oraz powyżej 18 lat) oraz czterech grupach wielkościowych (do 15 cm, 15-70 cm, 70-120 cm, powyżej 120 cm). Prace podlegają ocenie według ustalonych tradycją kryteriów. Otrzymują punkty za dekoracyjność, kolorystykę figurki, architekturę, elementy ruchome, tradycyjność, nowatorstwo i ogólne wrażenie artystyczne. Na zwycięzców czekają nagrody, które różnią się w zależności od kategorii wiekowej.

Niektóre prace nie spełniają wymagań konkursu, lecz mimo to mogą uzyskać uznanie jury. – Mieliśmy w przeszłości szopkę z koronki oraz szopkę z marcepanu – mówi pani kustosz. – Nawet, jeśli czyjeś dzieło nie zakwalifikuje się do konkursu, może zostać pokazane na wystawie pokonkursowej – dodaje. Wystawę Szopek Krakowskich można będzie zwiedzać w Pałacu Krzysztofory (Rynek Główny 35) od 8 grudnia do 22 lutego 2015 roku. Po wystawie prace wracają do swoich twórców, a MHK zakupuje do swoich zbiorów najpiękniejsze szopki. Chętni szopkarze mogą również nieodpłatnie przekazać swoje dzieła muzeum.

Najstarsze szopki na wystawie w MEK

Do 15 lutego przyszłego roku w Muzeum Etnograficznym w Krakowie można oglądać osiem najstarszych szopek krakowskich z przełomu XIX i XX wieku. Wśród nich znajduje się uważana za najstarszą i najcenniejszą szopka wykonana przez Michała Ezenekiera pod koniec XIX stulecia. Wśród eksponatów znajdują się również unikaty, takie jak szopka zbudowana dla dzieci Stanisława Wyspiańskiego oraz szopka Leona Wyczółkowskiego, którą malarz nabył od kolędników, by wykorzystać ją w pracy nad jednym ze swych dzieł.

W przeszłości kukiełki szopkowe nazywane były lalkami, a odgrywanie widowiska z ich użyciem – „puszczaniem lalek”. W Muzeum Etnograficznym można zobaczyć również kolekcję trzydziestu „kukiełek bezdomnych” – czyli lalek bez szopki, których autorem jest najprawdopodobniej Zdzisław Dudzik, przez lata odgrywający w Krakowie lajkonika.