Narkotyki i zapalnik od granatu w sprzęcie narciarskim
Funkcjonariusze policji złapali dilera narkotyków, który nielegalne substancje przewoził razem ze sprzętem narciarskim.
Policjanci z III komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali do kontroli drogowej samochód, w którym – jak podejrzewano – mogły być przewożone narkotyki. – Legitymowany 45-letni Jacek S. podczas kontroli zbulwersował się i stanowczo zaprzeczył temu, że miałby przewozić jakiekolwiek narkotyki. Przez cały czas twierdził, iż jedzie w góry a sprzęt narciarski w bagażniku o tym świadczy – informuje Mariusz Ciarka, rzecznik małopolskiej policji. Mężczyzna sugerował, że złoży skargę, bo bardzo mu się spieszy a jest zbyt długo kontrolowany.
Policjanci szczegółowo sprawdzili samochód i przewożone w nim wyposażenie turystyczne - w bucie narciarskim odnaleźli kilkanaście gotowych do sprzedaży działek marihuany, jak również zapalnik od granatu. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, został mu przedstawiony zarzut. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków, jak również posiadanie bez zezwolenia elementów broni i amunicji grozi mu kara do 10 lat aresztu.