Naruszenie zasad sztuki budowlanej przyczyną katastrofy na Floriańskiej?
Fragment ściany, który się oderwał od kamienicy przy ulicy Floriańskiej, wciąż budzi spore emocje. Padają pytania, jak to możliwe, że w samym centrum miasta dochodzi do takiego zdarzenia. Na razie do dyspozycji mamy wstępne ustalenia, a jak podkreśla prokuratura, ustalenie przyczyn trochę potrwa.
WINB uspakaja
W budynku, gdzie prowadzone są prace remontowo-budowlane, w czwartek oderwał się fragment ściany o powierzchni ok. 20 metrów kwadratowych. Gruz zasypał ogródek restauracyjny oraz uszkodził sąsiednią kamienicę. Na miejscu pojawiły się służby ratownicze i przedstawiciel Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie.
Artur Kania p.o. Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego twierdzi, że wstępne ustalenia mówią o naruszeniu zasad sztuki budowlanej przez firmę remontującą obiekt. – Na Floriańskiej sytuacja jest tego typu, że zostało wydane pozwolenie na budowę i w trakcie robót najprawdopodobniej doszło do naruszenia szerokorozumianej sztuki budowlanej – mówi Kania. Pojawiają się więc kolejne pytania, m.in. takie, czy do podobnych zaniedbań nie dojdzie w innych kamienicach?
– Liczba obiektów, które ze względu na nieodpowiedni stan techniczny są objęte postępowaniami prowadzonymi przez PINB, jest duża. Nie będziemy teraz nikogo straszyć, że może się wydarzyć podobna awaria – uspakaja Artur Kania i dodaje, że nie można takich wydarzeń przewidzieć.
Prokuratura ustala
Śledczy biorą pod uwagę możliwość postawienia dwóch zarzutów, dotyczących bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz uszkodzenia mienia o dużej wartości.
Jednak nie możemy się spodziewać, że potencjalni winni zostaną wskazani w ciągu kilku dni.– Mamy materiał dowodowy, który musi zostać przeanalizowany. Trzeba przesłuchać świadków. Również biegły, który był na miejscu, będzie wydawał swoją opinię. Robimy wszystko, żeby to wyjaśnić –mówi Bogusława Marcinkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.