Nastolatkowie oszukiwali na kody BLIK. Sprawa trafiła do sądu

Krakowscy policjanci rozpracowali grupę nieletnich, którzy przy użyciu specjalnej aplikacji generowali kody i okradali użytkowników.

Oszustwo na kody BLIK

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Krakowie, pod nadzorem prokuratury, prowadzą dochodzenie w sprawie grupy nastolatków. Sprawcy w wieku od 12 do 17 lat wykorzystywali infrastrukturę systemu BLIK do opłacania własnych zakupów w sklepach internetowych kosztem nieświadomych użytkowników.

Proceder opierał się na automatycznym generowaniu losowych kodów przy użyciu specjalnie przygotowanej aplikacji. Kody te były wprowadzane w sklepach niemal w tym samym czasie, gdy prawdziwi klienci generowali własne numery. Ofiary, przekonane, że płacą za swoje zamówienia, potwierdzały transakcje w aplikacjach bankowych, de facto finansując zakupy oszustów.

Organizacja grupy 

Śledztwo wykazało, że nieletni sprawcy pochodzą z różnych części Polski. Grupa sformowała się w Internecie podczas wspólnych gier typu multiplayer. Do bieżącej komunikacji oraz koordynowania ataków wykorzystywali platformę Discord, co pozwalało im na szybką wymianę informacji i wspólne działanie.

W celu ukrycia swojej tożsamości, nastolatkowie posługiwali się fałszywymi kontami. Niezbędne do oszustw dane oraz dostęp do nielegalnych narzędzi pozyskiwali za pośrednictwem grup w komunikatorze Telegram. Policja podkreśla, że mimo młodego wieku sprawców, ich działanie było bardzo dobrze zorganizowane.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dorośli też zamieszani

Służby przeprowadziły już przeszukania w domach dwóch nastolatków, zabezpieczając dowody świadczące o skali procederu. Z uwagi na wiek ustalonych sprawców, Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód zdecydowała o przekazaniu ich spraw do właściwych sądów rodzinnych i nieletnich, które zdecydują o dalszym losie chłopców.

Sprawa jest określana jako rozwojowa. Śledczy ustalili już tożsamość kilku kolejnych osób współdziałających w grupie, w tym osób pełnoletnich, co może oznaczać rozszerzenie zarzutów. 

– Charakter działania sprawców jest wielopodmiotowy i bardzo dobrze zorganizowany – informuje Oliwia Bożek-Michalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.