Nauczyciel Yehudy Prokopowicza: To jego wielki sukces, moja mała cegiełka
Yehuda Prokopowicz w III etapie Konkursu Chopinowskiego
W niedzielny wieczór 12 października 2025 r. przewodniczący jury XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, Garrick Ohlsson, ogłosił listę 20 pianistów zakwalifikowanych do III etapu. Wśród nich znalazł się Yehuda Prokopowicz – zaledwie 19-letni muzyk urodzony w Izraelu, reprezentujący Polskę.
Prokopowicz jest laureatem ponad trzydziestu konkursów pianistycznych. Studiuje na Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie dr. Krzysztofa Książka. W 2024 roku otrzymał stypendium „Młoda Polska”. Kształcił się u wybitnych pedagogów, m.in. Lidii Grychtołówny, Philippe’a Giusiano, Alexandra Kobrina, Eldara Nebolsina, Katarzyny Popowej-Zydroń i Zbigniewa Raubo.
„To jego wielki sukces”
– Przede wszystkim bardzo się ucieszyłem, bo to jego wielki sukces i poczułem radość, że mogłem dołożyć do tego swoją małą cegiełkę – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Krzysztof Książek, nauczyciel Yehudy Prokopowicza.
Co ciekawe, niespotykane jest to, aby nauczyciel w wieku Krzysztofa Książka [33 lata - przyp. red.] miał studenta w III etapie Konkursu Chopinowskiego.
Pedagog podkreśla, że wszystkie dobre rzeczy, które się przydarzają, są wynikiem szczęśliwego splotu okoliczności. – Yehuda zaczął ze mną współpracę chwilę przed śmiercią naszego wspólnego profesora, Stefana Wojtasa. W pewnym sensie profesor zostawił mi Yehudę w spadku – dodaje Książek.
Konkurs jako trampolina
Zapytany o znaczenie konkursów takich jak Chopinowski, muzyk odpowiada: – Są bardzo ważne, bo mogą być „trampoliną” do dalszej kariery. Otwierają drzwi, które w innym przypadku byłyby przed młodym artystą zamknięte – zauważa.
Z własnego doświadczenia wie, jak wiele zmienia udział w tym wydarzeniu. – Mam nadzieję, że Yehuda będzie umiał tę sytuację wykorzystać. Tak naprawdę największa i najcięższa część pracy jest dopiero przed nim – przekonywać ludzi nie tylko podczas konkursu, ale przez cały czas, że jest wspaniałym muzykiem – podkreśla.
„Nie narzucam mu swojego spojrzenia”
Przygotowania do Konkursu trwały wiele miesięcy.
Książek zaznacza, że nigdy nie chciał, by jego uczeń grał w określony sposób. – Nie chodzi o to, by grał tak, jak ja to sobie wyobrażam, ale by potrafił w pełni wykorzystać swoją wrażliwość – mówi.
„Współpracuje się z nim fantastycznie”
Zapytany o to, jakim uczniem jest Yehuda Prokopowicz, odpowiada bez wahania: – Współpracuje się z nim fantastycznie. Jest bardzo otwarty na to, co się do niego mówi. Potrafi słuchać, szybko reaguje i zmienia to, co mu się proponuje.
Dodaje, że jego student pozostaje przy tym sobą – nie stara się zadowolić nauczyciela za wszelką cenę, lecz filtruje każdą wskazówkę przez własną wrażliwość.
Yehuda Prokopowicz wkracza właśnie w decydujący etap Konkursu Chopinowskiego. Jego występ w III etapie będzie nie tylko sprawdzianem umiejętności, lecz także dowodem artystycznej dojrzałości, o której z uznaniem mówi jego nauczyciel.