Nawet 5 tys. zlikwidowanych pieców. Czy to pomoże?

Temperatura spada, więc kwestią czasu jest, kiedy smog znów zacznie być odczuwalny w Krakowie. W tym roku powinno być pod tym względem lepiej niż w ubiegłym. Z tym, że należy podkreślić słowo „powinno”, ponieważ wszystko zależy do wielu czynników. Jednym z najważniejszych jest temperatura.

Jak szacuje Witold Śmiałek, doradca prezydenta ds. jakości powietrza, w tym roku powinno udać się wymienić od czterech do pięciu tysięcy palenisk węglowych. To sporo, biorąc pod uwagę to, że w Krakowie szacuje się ich liczbę na około 18 tysięcy.

Co będzie więc, jeśli pod względem jakości powietrza sezon 2016/2017 będzie gorszy od minionego? – To dobre pytanie – przyznaje Witold Śmiałek. – Patrzę na to, co będzie się działo. Już teraz jednak trzeba powiedzieć, że nie panujemy nad tym, bo warunki nie zawsze są takie same. Chodzi tu o zimę. Nie ma co czynić porównań, jeśli ta przed nami będzie ostrzejsza – tłumaczy doradca prezydenta. – Liczba zlikwidowanych pieców jest duża, więc należy jednak oczekiwać poprawy – dodaje.

Jednak nie tylko to będzie miało wpływ na poziom zanieczyszczeń w naszym mieście. Równie ważne będzie to, czy wystąpi tzw. inwersja temperatury, czyli czy wraz ze wzrostem wysokości powietrze będzie się ocieplać. Ważnym czynnikiem jest również wiatr i występowanie opadów.

Trzeba czekać?

Śmiałek przewiduje też, co mogą odpowiedzieć ekolodzy w tej kwestii. Możemy usłyszeć, że to przez to, iż w naszym mieście co prawda kotły znikają, podobnie jak w regionie, ale pod Krakowem i w województwie powstaje ich trzy razy więcej. Tak twierdzi m.in. Andrzej Guła, prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Tymczasem urząd marszałkowski województwa pracuje nad aktualizacją Programu Ochrony Powietrza dla Małopolski. Główne założenia to zastosowanie nowoczesnych kotłów, które wypuszczają minimalną emisję pyłów oraz zakaz palenia odpadów węglowych. Jeszcze to nie jest przesądzone, ale czas będą mieć na to do 2023 roku. Wcześniej, bo już w 2019 roku w Krakowie, będzie obowiązywał zakaz używania paliw stałych na terenie miasta.