Nie będzie miał kto sprawdzać biletów?

ZIKiT musi drugi raz dokonać wyboru firmy, która będzie sprawdzała bilety w komunikacji miejskiej. Członkowie Krajowej Izby Odwoławczej twierdzą, że urzędnicy wybrali ofertę z rażąco niską ceną.

Krajowa Izba Odwoławcza pokrzyżowała plany urzędników Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. 10 dni temu członkowie KIO wydali wyrok w sprawie rozstrzygnięcia przetargu na kontrolę biletów w pojazdach komunikacji miejskiej. Pracownicy miejskiej jednostki, w wyniku postępowania przetargowego, wybrali krakowską firmę Zet-Ka. Głównym, ale nie jedynym kryterium, była cena. Pozostałe pięć procent oceny przedsiębiorstwa mogły zdobyć oferując urzędnikom serwisowanie sprzętu i aktualizację dotychczas istniejącego oprogramowania komputerowego.

Za 27 mln złotych firma Zet-Ka chciała przez cztery lata sprawdzać bilety w środkach transportu miejskiego. Jednak konkurencja doniosła do Krajowej Izby Odwoławczej na rozstrzygnięcie przetargu. Firmy ubiegające się o kontrakt z ZIKiT-em stwierdziły, że Zet-Ka zaoferowała rażąco niską cenę. Do tej argumentacji przychylił się skład orzekający.

– Izba nakazała zamawiającemu unieważnienie czynności wyboru oferty wykonawcy Zet-Ka oraz nakazała ponowne dokonanie czynności badania i oceny ofert, w tym odrzucenie oferty Zet-Ka z powodu złożenia oferty z rażąco niską ceną. Izba uznała, że złożone w toku prowadzonego przez ZIKiT postępowania wyjaśnienia, odnoszące się do kalkulacji cenowej wynikającej z oferty, były ogólnikowe i niewystarczające – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Justyna Tomkowska, członek Krajowej Izby Odwoławczej.

Firma z Pomorza sprawdzi bilety?

Urzędnicy ZIKiT spokojnie podchodzą do wyroku. – Mamy odrzucić najtańszą ofertę i to zrobimy. Wyłonimy zwycięzcę z pozostałych– tłumaczy Piotr Hamarnik z biura prasowego ZIKiT. Prawdopodobnie pracownicy miejskiej jednostki podpiszą umowę z pomorską firmą Renoma, która złożyła drugą w kolejności najkorzystniejszą cenowo ofertę (spółka chce za 4-letni kontrakt około 37 mln złotych). Urzędnikom przysługuje prawo odwołania się od postanowienia KIO, ale nie wiedzą czy będą to robić. – Jak dostaniemy oficjalnie papiery to się pochylimy nad tym – dodaje.

Spółka Renoma sprawdza już bilety w pociągach Kolei Mazowieckich i Warszawskiej Kolei Dojazdowej czy pojazdach komunikacji miejskiej w Gdańsku, Bydgoszczy oraz Wejherowa. Hamarnik uspokaja, że firmę do sprawdzania biletów uda się wybrać w tym roku. ZIKIT tylko do lipca ma podpisaną umowę z krakowskim MPK na kontrolę biletów.