Nie będzie zmian nazw przystanków. ZIKiT tłumaczy, że był to tylko projekt

Wczoraj Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zrezygnował z pomysłu zmiany nazw 74 przystanków. Dziś Jerzy Marcinko, dyrektor miejskiej jednostki tłumaczył się z pomysłu swoich podwładnych. Grzegorz Sapoń, odpowiedzialny w ZIKiT za komunikacje publiczną zaznacza, ze to nie była oficjalna lista, a tylko projekt roboczy.

ZIKiT planował, że po wakacyjnej zmianie rozkładów, zmienią się także nazwy kilkudziesięciu przystanków. "Hala Targowa" miała stać się "al. Daszyńskiego", a "Jubilat" – "Zwierzyniecką". Filip Szatanik z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa tłumaczył, że reorganizacja pomoże turystom w poruszaniu się po mieście.

To tylko wersja robocza

Grzegorz Sapoń, wicedyrektor ZIKiT ds. transportu publicznego przekonuje, że lista była tylko wersją roboczą. – Omawiany dokument był propozycją zmian niektórych nazw. Nie mieliśmy zamiaru doprowadzić do rewolucji w nazewnictwie tylko do uporządkowania istniejącego stanu rzeczy przed wprowadzeniem nowych rozkładów jazdy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl. – To tylko całościowy zbiór określeń, które zgodnie z prawem musieliśmy przygotować, ale nie było mowy o podjęciu dalszych kroków.

Lista, która ukazała się w mediach według dyrektora Saponia nie miała nic wspólnego z decyzjami administracyjnymi urzędu. – Zaznaczam po raz kolejny, to była propozycja, która przechodziła konsultacje z radami dzielnicy – informuje Sapoń. – Dzielnice V Krowodrza, XIII Podgórze, XIV Czyżyny, XVII Wzgórza Krzesławickie, XVIII Nowa Huta prawie w całości przychyliły się do naszej propozycji – zdradza.

Chodziło o ujednolicenie

Na dzisiejszej konferencji prasowej Jerzy Marcinko tłumaczył, że chodzi o ujednolicenie nazw przystanków. Obecnie jednak plany te zostają zawieszone. – Postanowiłem, że na dziś dzień nie wprowadzamy zmian. 23 sierpnia będę konsultował ten projekt z przewodniczącymi dzielnic – powiedział dyrektor Marcinko.