Nie chcą takich wariantów S7. Protestujący walczyli w trzech miejscach
Plany S7 wywołują protesty
Protest rozpoczął się przed krakowską siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mieszkańcy podkrakowskich gmin przekonywali, że powrót do analizowania tych rozwiązań oznacza dalsze przedłużanie procesu wyboru przebiegu nowej drogi i utrzymywanie niepewności wśród mieszkańców.
Według organizatorów warianty wschodnie nie realizują podstawowego celu inwestycji, czyli przejęcia ruchu z Zakopianki. Podkreślają również, że za każdym z rozważanych przebiegów stoją konkretni mieszkańcy, których codzienne życie może zostać dotknięte skutkami budowy nowej trasy.
Transparenty i przemarsz ulicami Krakowa
Po zgromadzeniu przy ul. Mogilskiej uczestnicy przeszli pod Małopolski Urząd Wojewódzki przy ul. Basztowej, a następnie pod Politechnikę Krakowską. Demonstracji towarzyszyły transparenty i hasła odnoszące się do dalszych analiz przebiegu S7. Część demonstrujących przyjechała do Krakowa zorganizowanym bezpłatnym transportem.
To kolejny protest związany z planowaną trasą pomiędzy Krakowem a Myślenicami. Tydzień wcześniej przeciwnicy części wariantów organizowali demonstracje w kilku miejscach, sprzeciwiając się działaniom GDDKiA dotyczącym dalszych prac nad wyborem ostatecznego przebiegu drogi.