Nie chcą takich wariantów S7. Protestujący walczyli w trzech miejscach

Mieszkańcy Wieliczki i okolic 10 czerwca protestowali przeciwko analizie wschodnich wariantów S7. To reakcja na ponowne włączenie do dyskusji rozwiązań odrzuconych w 2025 roku.

Plany S7 wywołują protesty

Protest rozpoczął się przed krakowską siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mieszkańcy podkrakowskich gmin przekonywali, że powrót do analizowania tych rozwiązań oznacza dalsze przedłużanie procesu wyboru przebiegu nowej drogi i utrzymywanie niepewności wśród mieszkańców.

Według organizatorów warianty wschodnie nie realizują podstawowego celu inwestycji, czyli przejęcia ruchu z Zakopianki. Podkreślają również, że za każdym z rozważanych przebiegów stoją konkretni mieszkańcy, których codzienne życie może zostać dotknięte skutkami budowy nowej trasy.

Protest mieszkańców przeciwko planowanej budowie trasy S7
Protest mieszkańców przeciwko planowanej budowie trasy S7
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Transparenty i przemarsz ulicami Krakowa

Po zgromadzeniu przy ul. Mogilskiej uczestnicy przeszli pod Małopolski Urząd Wojewódzki przy ul. Basztowej, a następnie pod Politechnikę Krakowską. Demonstracji towarzyszyły transparenty i hasła odnoszące się do dalszych analiz przebiegu S7. Część demonstrujących przyjechała do Krakowa zorganizowanym bezpłatnym transportem.

To kolejny protest związany z planowaną trasą pomiędzy Krakowem a Myślenicami. Tydzień wcześniej przeciwnicy części wariantów organizowali demonstracje w kilku miejscach, sprzeciwiając się działaniom GDDKiA dotyczącym dalszych prac nad wyborem ostatecznego przebiegu drogi.