To nie koniec transferów do Wisły. Jeden piłkarz wkrótce może opuścić zespół
Po prezentacji nowego trenera Adriana Guli wymieniliśmy kilka zdań ze słowackim szkoleniowcem. Pytany, czy będzie ustawiał drużynę w systemie 4-3-3, odpowiedział dziennikarzom, że najprawdopodobniej tak, ale napomknął o możliwej grze dwoma napastnikami, gdy przyjdzie "Kobra". Chodzi o 33-letniego Zdenka Ondraszka, który pracował z Gulą w Viktorii Pilzno, a wcześniej, od 2016 do 2018 roku, strzelił dla Wisły 20 goli w 66 ligowych meczach. Powrót do Krakowa byłby Czechowi na rękę także prywatnie, bowiem w naszym mieście poznał swoją życiową partnerkę.
1 lipca piłkarzem Wisły zostanie także Hubert Sobol z rezerw Lecha Poznań, ale ten ruch został wykonany z myślą o przyszłości. Gole ma strzelać przede wszystkim Jan Kliment, gracz czeskiego FC Slovacko, który w 31 występach trafił do siatki 10 razy i miał pięć asyst.
– Myślę, że Wisła podjęła dobrą decyzję. Kliment jest bardzo dobrym graczem – mówi Gula.
Prezes Dawid Błaszczykowski dodaje, że ten transfer z czeskiej ekstraklasy był już konsultowany z nowym trenerem, który dobrze zna tamtejszy rynek. Do rozpoczęcia nowego sezonu zostało jeszcze półtora miesiąca i klub planuje kolejne wzmocnienia. Jedne rozmowy się toczą, inne zostały wstrzymane, by o potencjalnych nowych piłkarzach mógł się wypowiedzieć Gula. Krakowianie planują jeszcze dwa, trzy transfery do klubu.
Nie ma oferty za Lisa
Trzeba się także liczyć z ruchami w drugą stronę, choć nie powinno ich być wiele. Ostatnio głośno było o zainteresowaniu klubów z lepszych lig bramkarzem Mateuszem Lisem, który ma za sobą najlepszy sezon w karierze. Jego umowa wygasa za rok i jeżeli nie zostanie przedłużona, teraz jest ostatnia okazja, by zarobić niezłe pieniądze. Błaszczykowski mówi, że na razie do klubu nie wpłynęła oferta kupna Lisa. Umowę ma z kolei przedłużyć młody Kamil Broda, którego klub planuje wypożyczyć do I lub II ligi, by zbierał potrzebne dla bramkarza doświadczenie.
Blisko finalizacji jest odejście z jednym piłkarzem, ale nie wszysto zostało ustalone. Brat Kuby Błaszczykowskiego nie wymienił nazwiska, ale kontrakt Klimenta i możliwy powrót Ondraszka zwiastuje sprzedaż Felicio Browna Forbesa, za którego oferty były już zimą.
Z wypożyczenia do Krakowa wróci ubiegłoroczny transferowy niewypał, czyli Faros Baciraj. W klubie podkreślają, że na razie nie mogą się jednoznacznie wypowiedzieć o przyszłości napastnika, którego umowa wygasa dopiero za rok.