Nie ma pieniędzy na remont torowiska. Co z ruchem wokół Plant?

Remont torowiska na odcinku ul. Piłsudskiego - Długa, mimo wcześniejszym zapewnieniom ZIKiT-u, może nie dojść do skutku. Okazuje się, że miastu brakuje pieniędzy i wystarczy ich tylko na przebudowę trasy Piłsudskiego - Bagatela. Wyremontowana część do ulicy Długiej miała wprowadzać pierwsze zmiany w ruchu jednokierunkowym wokół Plant.

Według zapowiedzi, jeszcze w tym roku miała zostać przebudowana część torowiska od ul. Piłsudskiego do ul. Długiej. Okazuje się jednak, że remont może nie dotrzeć nawet do ul. Dunajewskiego czy Basztowej, ponieważ skończy się pod Bagatelą.

W takim przypadku odcinek do ul. Długiej mógłby być sfinansowany dopiero z przyszłorocznego budżetu, a zawężeniu uległby też obszar pierwszego etapu wprowadzania ruchu jednokierunkowego wokół Plant, który miał obejmować część pierwszej obwodnicy od pl. Matejki do ul. Piłsudskiego. Trudno mi w tej chwili określić jaki będzie finał. Jesteśmy w trakcie poszukiwania finansowania dla przebudowy, którą planujemy podzielić na dwa etapy: Piłsudskiego-Bagatela i Bagatela-Długa/plac Matejki – mówi Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Drugi etap wprowadzania zmian w ruchu wokół Plant planowany był na początek nowego roku, dlatego tak bardzo istotne jest znalezienie pieniędzy na przeprowadzenie całościowego remontu torowiska. – Najlepiej byłoby zrobić cały ten odcinek w dwóch etapach jeszcze w tym roku, bierzemy też pod uwagę zrobienie pierwszego etapu w tym roku i drugiego w przyszłym – wszystko zależy od pozyskanych pieniędzy. Sam projekt przebudowy jest w tym momencie przygotowywany przez firmę, która wygrała przetarg – dodaje Hamarinik.

Do przebudowy typowana jest także druga część torowiska na Basztowej aż do Dworca Głównego, ale nie wiadomo, kiedy dojdzie do remontu. ZIKiT prowadzi obecnie szeroko zakrojone działania związane ze znalezieniem finansowania, m.in. na forum Rady Miasta Krakowa.