Niesamowite pudło syna byłego wiceprezesa Cracovii. Remis w próbie generalnej
Był to ostatni mecz testowy drużyny Luki Elsnera, która zimą wyłącznie się osłabiła. W Rącznej nie pojawiły się żadne nowe twarze, chociaż Cracovia zasygnalizowała swoim kibicom, że lada moment ogłosi transfer nowego pomocnika.
Blisko Pasów jest Szwajcar Maxi Dominguez, jednak na razie bilans strat jest większy, niż zysków. Kibice mogą być zaniepokojeni, tym bardziej że włodarze nabrali wody w usta i nie zdecydowali się na jakikolwiek sposób komunikacji z kibicami.
Cracovia. Odejdzie Oskar Wójcik?
W zespole nie ma już Mikkela Maigaarda, Michała Rakoczego i Davida Olafssona, a odejść może też Oskar Wójcik. Portal meczyki.pl poinformował, że do klubu wpłynęła oferta za młodego obrońcę od Duńskiego Broendby.
Negocjacje mogą być w toku, bo mający za sobą świetną rundę 22-letni obrońca, nie wystąpił w sobotnim sparingu z trzecią drużyną czeskiej II ligi. Oficjalnie - z powodu przeciążenia mięśniowego, podobnie jak Dijon Kameri. Zabrakło też Ajdina Hasicia.
Trzech Mateuszów
Mateusz Klich wyprowadził Cracovię na boisko z opaską kapitana, Mateusz Praszelik zdobył po przerwie bramkę kontaktową, bo wcześniej na boisku lepsze wrażenie sprawiali goście. Najmłodszy, 18-letni Mateusz Tabisz miał dobre momenty, ale spektakularnie spudłował.
Niesamowita pomyłka młodego pomocnika
Luka Elsner wystawił pomocnika, syna byłego wiceprezesa klubu do gry w wyjściowym składzie. Wcześniej 18-latek był z Cracovią w Turcji, a w sobotę dostał od trenera 58. minut. Oddał pierwszy celny strzał na bramkę rywali i był aktywny, ale chwilę przed przerwą w spektakularny sposób zmarnował stuprocentową sytuację.
Praszelik dograł z lewego skrzydła, Tabisz dobrze odnalazł się w polu karnym, gdzie przyjął piłkę z obrońcą na plecach, ale potem z pięciu metrów uderzył mocno, ale wysoko ponad poprzeczką.
Cracovia przegrywała do przerwy z Artisem Brno 0:2. Rywale objęli prowadzenie po uderzeniu z dystansu, a potem podwyższyli je, wykorzystując zamieszanie w polu karnym. W czeskim zespole wystąpili znani z polskich boisk Jean-David Beauguel (poprzednio Stal Mielec) i Martin Pospisil (w przeszłości Jagiellonia Białystok).
Odrobili straty
Druga połowa przyniosła gole i wyrównanie Cracovii. Wynik zmienił się diametralnie między 63. i 66. minutą. Mateusz Praszelik dał sygnał płaskim strzałem zza pola karnego, który może nie miał dużej mocy, ale kozłująca piłka zaskoczyła bramkarza przeciwnika.
Trzy minuty później Amir Al-Ammari dał się poznać jako świetny wykonawca rzutu wolnego podyktowanego za faul na Bosko Sutalo. Irakijczyk podszedł do piłki ustawionej w okolicach 16. metra w okolicach narożnika pola karnego i posłał piłkę do siatki precyzyjnym strzałem nad murem.
Pasy wrócą do zmagań w ekstraklasie jako ostatni w 19. kolejce. W poniedziałkowym meczu 2 lutego o godz. 19:00 zmierzą się na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza.
Cracovia – Artis Brno 2:2 (0:2)
Bramki: Praszelik (63.), Al-Ammari (66.) – Adediran (3., 28.).
Cracovia: Madejski (72. Ravas) – Perković, Henriksson (72. Piła), Traore (72. Glik), Sutalo – Al-Ammari, Minczew (82. Mustafajew), Klich, Praszelik, Tabisz (58. Biedrzycki) – Stojilković (46. Zahiroleslam).