Nietypowe badania pod Wawelem
Inwestycje prowadzone przez MPEC regularnie przynoszą informacje o nowych odkryciach archeologicznych. Miejska spółka w ostatnich latach prowadzi wiele inwestycji w obrębie historycznego centrum, które wciąż kryje pod warstwą ziemi sporo tajemnic.
Tak było w maju na ul. Garbarskiej, gdzie odkryto największy krakowski cmentarz, pochodzący z XV wieku. Zajmował aż 3 ha, a zmarłych chowano na nim przez okres ok. 300 lat. Samo istnienie cmentarza nie było zaskoczeniem, ale nie było pewności, gdzie dokładnie się znajdował i jaka była jego skala. Kolejne miesiące przyniosły następne odkrycia i konieczne było zmodyfikowanie projektu, by ominąć relikty muru dawnego cmentarza.
Odkrycia archeologiczne, poza nową porcją wiedzy, mogą też przynieść spore utrudnienia w prowadzeniu inwestycji. Dobitnym przykładem z ostatniego czasu jest przebudowa ul. Krakowskiej, która utknęła na kilka miesięcy z powodu odkrycia pozostałości m.in. dawnego mostu przy skrzyżowaniu z ul. Dietla.
Badali pod powierzchnią
W tym tygodniu miasto poinformowało o badaniach przeprowadzonych w ramach przygotowań do kolejnej inwestycji związanej z rozbudową sieci ciepłowniczej. Na skrzyżowaniu ulic Kanoniczej i Podzamcze specjaliści z Przedsiębiorstwa Badań Geofizycznych i naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej szukali przy pomocy georadaru pozostałości starej XV-wiecznej Bramy Pobocznej, wyburzonej w 1822 roku.
W ten sposób sprawdzony został teren o powierzchni ok. 200 mkw. Badanie miało wskazać, gdzie dokładnie zlokalizowane są relikty dawnych murów i ile jest takich pozostałości. Na trasie, zgodnie z zachowanymi dokumentami, znajdowała się jedna z głównych bram prowadzących na Wawel – Brama Poboczna.
– Unikalna operacja, na którą wyraził zgodę Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie, umożliwi ciepłownikom z MPEC rozpoznanie możliwości poprowadzenia sieci ciepłowniczej od ulicy Podzamcze, aż do ulicy Kanoniczej, czyli do jednej z najstarszych części Krakowa – tłumaczy MPEC.
W miejscu uszkodzeń
Siedziba urzędu konserwatorskiego to właśnie jeden z obiektów, które dzięki inwestycji mają zostać podłączone do miejskiej sieci. Ale lista jest znacznie dłuższa – to też m.in. m.in. obiekty należące do Archidiecezji Krakowskiej czy budynki rektoratu Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.
MPEC do położenia rur zamierza wykorzystać miejsca, które w XIX wieku zostały zniszczone podczas układania sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Dzięki temu będzie można zminimalizować szkody spowodowane nowymi wykopami, a równocześnie sprawniej przeprowadzić całą operację.